Czy PiS wróci do władzy? Wynik nowego sondażu zaskoczy wielu
Wybory parlamentarne zaplanowane na koniec 2027 r. są jeszcze daleko, ale polityczne emocje już teraz rosną. Najnowszy sondaż Instytutu Badań Pollster, przeprowadzony na zlecenie „Super Expressu”, pokazuje, że scenariusz powrotu Prawa i Sprawiedliwości do rządów wcale nie jest przez Polaków uznawany za nierealny.
Sondaż: Wiara w powrót PiS
Choć Koalicja Obywatelska od października utrzymuje prowadzenie w sondażach poparcia, badanie Pollstera dotyczyło czegoś innego – społecznych oczekiwań i przewidywań. Okazuje się, że 53 proc. respondentów uważa, że PiS może wrócić do władzy, podczas gdy 47 proc. jest przeciwnego zdania. To wyraźny sygnał, że partia Jarosława Kaczyńskiego wciąż jest postrzegana jako realny gracz zdolny ponownie przejąć stery państwa.
Przewaga KO, ale słabsi koalicjanci
Dominacja Koalicji Obywatelskiej w sondażach nie wynika dziś wyłącznie z jej własnej siły. Coraz częściej wskazuje się, że to osłabienie mniejszych koalicjantów może w przyszłości utrudnić utrzymanie stabilnej większości parlamentarnej. W efekcie po wyborach w 2027 r. może dojść do sytuacji odwrotnej niż w 2023 r., gdy to PiS przegrało nie tyle z jednym ugrupowaniem, co z szerokim układem koalicyjnym.
Liczby z ostatnich badań
Badania Opinia24 i United Surveys z końca grudnia pokazują względną stabilizację dwóch największych sił politycznych. KO utrzymuje poparcie na poziomie nieco ponad 30 proc., PiS około 25–26 proc. Dalej plasują się ugrupowania konfederacyjne oraz Lewica, które choć słabsze – mogą odegrać kluczową rolę w powyborczych negocjacjach. Symulacje mandatów wskazują, że żadna partia nie byłaby w stanie rządzić samodzielnie.
Trudna układanka koalicyjna
W obecnym układzie PiS mogłoby myśleć o rządach jedynie w porozumieniu z obiema Konfederacjami, co już teraz budzi duże kontrowersje społeczne. Z kolei KO, nawet przy zwycięstwie, musiałaby szukać wsparcia u Lewicy, co znacząco zawęża pole manewru. Scenariusz wielkiej koalicji KO-PiS, choć znany z Niemiec, w polskich realiach pozostaje skrajnie mało prawdopodobny ze względu na silne antagonizmy.
Co może przesądzić o zmianie władzy?
Politolog Kazimierz Kik, cytowany przez „Super Express”, zwraca uwagę na czynniki zewnętrzne, które mogą wpłynąć na decyzje wyborców. Wśród nich wymienia wojnę w Ukrainie, rosnące poczucie niepewności oraz wpływ polityki Stanów Zjednoczonych, postrzeganych w Polsce jako kluczowy sojusznik. Jednocześnie podkreśla, że słabość koalicjantów KO może osłabić obecny rząd. Zastrzega jednak, że wewnętrzne napięcia w PiS również mogą odegrać istotną rolę i utrudnić partii skuteczny powrót do władzy.