Wtedy najlepiej przejść na emeryturę. Można sporo zyskać
Wielu przyszłych emerytów nie zdaje sobie sprawy, że termin złożenia wniosku do ZUS może realnie wpłynąć na wysokość świadczenia. Różnice potrafią sięgać kilkuset złotych miesięcznie, a w perspektywie kilku czy kilkunastu lat oznaczają nawet dziesiątki tysięcy złotych.
Najlepsze miesiące w 2026 roku
Jednym z najbardziej opłacalnych terminów w 2026 roku pozostaje luty. Osoby, które złożą wniosek do końca tego miesiąca, skorzystają z marcowej waloryzacji. Prognozy Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej wskazują, że wyniesie ona 4,88 proc. Podwyżka obejmie zarówno kapitał początkowy, jak i wszystkie zgromadzone składki, dzięki czemu ZUS wyliczy emeryturę na podstawie wyższej kwoty zapisanej na koncie ubezpieczonego.
Drugim korzystnym momentem jest lipiec 2026 roku. W czerwcu ZUS przeprowadza bowiem coroczną waloryzację składek zgromadzonych na koncie i subkoncie. Mechanizm ten różni się od marcowej waloryzacji świadczeń. Dotyczy kapitału, który dopiero posłuży do obliczenia emerytury.
Zobacz więcej: Niedziele handlowe w 2026 roku. Czy 15 lutego zrobimy zakupy?
Jak ZUS oblicza emeryturę?
Nie tylko miesiąc ma znaczenie. Bardzo istotny jest również konkretny dzień złożenia wniosku. Najkorzystniej zrobić to dzień po swoich urodzinach.
ZUS oblicza emeryturę, dzieląc zgromadzony kapitał przez tzw. średnie dalsze trwanie życia – wskaźnik określający liczbę miesięcy, przez które statystycznie będzie wypłacane świadczenie. Każdy kolejny miesiąc życia obniża ten wskaźnik. Im mniejsza liczba miesięcy, tym wyższa miesięczna emerytura.
Zakład nie zaokrągla wieku do pełnych lat, lecz uwzględnia dokładny wiek w miesiącach. Nawet jednodniowa różnica może więc wpłynąć na końcową kwotę. W praktyce wniosek złożony dzień po urodzinach może oznaczać wyższe świadczenie niż ten złożony w dniu urodzin.
Zobacz więcej: Potężna awaria zasilania. Tysiące Polaków bez prądu, wydano komunikat