Uderzy potężna wichura. „Nie będzie prądu, zamkną lotniska”
Silny układ niżowy nad Atlantykiem przyniesie w najbliższych dniach bardzo gwałtowne porywy wiatru w wielu regionach Europy. Meteorolodzy ostrzegają, że wichury mogą powodować przerwy w dostawach prądu, poważne zakłócenia w transporcie oraz zamknięcia niektórych lotnisk.
Potężny układ niżowy nad Atlantykiem
Jak ostrzega serwis twojapogoda.pl, do Europy zbliża się rozległy układ niżowy o średnicy przekraczającej 2 tysiące kilometrów. System ten ma oddziaływać na pogodę co najmniej do wtorku, przynosząc bardzo silny wiatr przede wszystkim w zachodniej części Wysp Brytyjskich – w Irlandii, Irlandii Północnej, Szkocji, Walii i Anglii.
Na terenach nizinnych porywy wiatru mogą osiągać prędkość około 90–100 km/h, natomiast w górach nawet ponad 120 km/h. Takie wartości oznaczają realne zagrożenie dla infrastruktury i bezpieczeństwa mieszkańców.
Sztorm na morzu i problemy w transporcie
Silny wiatr przełoży się także na bardzo trudne warunki na morzu. Na otwartym Atlantyku spodziewany jest sztorm dochodzący nawet do 12 stopni w skali Beauforta, a wysokość fal może sięgać 8–10 metrów.
Jak wskazuje serwis twojapogoda.pl, tak ekstremalne warunki mogą spowodować liczne utrudnienia w ruchu lotniczym, drogowym, kolejowym i morskim. Meteorolodzy ostrzegają, że możliwe są opóźnienia lotów, a w skrajnych przypadkach także czasowe zamykanie lotnisk.
Wichury dotrą także do południa Europy
Silne porywy wiatru odczują również mieszkańcy i turyści na południu kontynentu. Szczególnie zagrożone będą południowa Francja, północno-wschodnia Hiszpania oraz Baleary, w tym Majorka i Ibiza.
W tych regionach porywy wiatru mogą osiągać nawet 100–130 km/h, co zwiększa ryzyko uszkodzeń budynków, infrastruktury oraz przerw w dostawach energii elektrycznej. Służby apelują o zachowanie ostrożności i śledzenie komunikatów pogodowych, zwłaszcza przed planowaniem podróży.