Tragedia na Podhalu. Bliscy odkryli zwłoki matki i syna
Makabryczne odkrycie na Podhalu. W jednym z domów znajdujących się w Bańskiej Niżnej odnaleziono zwłoki dwóch osób – matki oraz syna. Okoliczności ich śmierci bada prokuratura.
Dramatyczne odkrycie. W domu znajdowały sie zwłoki dwóch osób
W środę 14 stycznia w godzinach wieczornych w domu znajdującym się w Bańskiej Niżnej w powiecie nowotarskim, natrafiono na zwłoki dwóch osób. Ciała należały do 81-letniej matki oraz jej 52-letniego syna.
Tego makabrycznego odkrycia dokonali ich bliscy, którzy od pewnego czasu nie mogli skontaktować się z krewnymi. Gdy dotarli na miejsce, zobaczyli, że obydwoje nie dają oznak życia.
Znaleziono zwłoki dwóch osób w domu. Są pierwsze ustalenia służb
Na miejsce tragicznego odkrycia wezwano służby, a te natychmiast przeszły do działań. Pojawili się policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technicy kryminalistyki wraz z prokuratorem rejonowym z Nowego Targu. Przeprowadzono szczegółowe oględziny oraz czynności procesowe, a w rezultacie są już pierwsze ustalenia ws. śmierci 81-letniej matki i 52-syna. Jak podaje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu, asp. sztab. Łukasz Burek, wykluczono wstępnie udział osób trzecich.
Kobieta 81 lat, mężczyzna 52 lata, niedający oznak życia. Na miejsce zostali wezwani policjanci z prokuratorem rejonowym w Nowym Targu, z grupą dochodzeniowo-śledczą, z technikiem kryminalistyki, wykonaliśmy czynności procesowe na miejscu. Wstępnie wykluczyliśmy udział osób trzecich, ciała zostały zabezpieczone do badań, do sekcji – tłumaczył w rozmowie z Radiem Eska.
Odkryto ciała dwóch osób. Trwają ustalenia przyczyny ich śmierci
Jak wynika z informacji podawanych przez śledczych, na miejscu ujawnienia zwłok 81-latki i 52-latka, nie ujawniono żadnych śladów włamania. Fakt ten dodatkowo umacnia hipotezę dotyczącą braku udziału osób trzecich.
Jak podaje Radio Eska, w przypadku śmierci matki i syna z Podhala brano pod uwagę możliwość zatrucia tlenkiem węgla. Na miejsce została wezwana straż pożarna ze specjalistycznym sprzętem, lecz ten nie wskazał obecności czadu w budynku.
Ciała 81-letniej kobiety i 52-letniego mężczyzny za sprawą decyzji prokuratora, zabezpieczono do dalszych działań. Przeprowadzona będzie sekcja zwłok, która pomoże w ustaleniu, co doprowadziło do tragedii.