Przełomowe informacje ws. Iwony Wieczorek. Nieoficjalne doniesienia
Iwona Wieczorek zaginęła nieco ponad 15 lat temu, lecz nadal nie wiadomo, co stoi za jej zniknięciem i co wydarzyło się feralnego dnia. Teraz pojawiły się nowe nieoficjalne informacje w tej sprawie. Jak podaje „Fakt”, policjanci ze stołecznej policji wiedzą, gdzie rzekomo znajduje się ciało młodej kobiety.
Są nowe, nieoficjalne informacje ws. zaginięcia Iwony Wieczorek
Tą sprawą żyła cała Polska. Iwona Wieczorek zaginęła w 2010 roku i od tamtej pory ślad po niej zaginął. Szukali jej policjanci oraz ochotnicy, lecz nie udało im się odnaleźć dziewczyny. Teraz pojawiły się nowe, choć nieoficjalne informacje dotyczące zaginiętej 19-latki. Jak podaje „Fakt”, policjanci ze stołecznego Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw rzekomo wiedzą, gdzie znajduje się ciało dziewczyny.
Ponadto w Sopocie przy ulicy Polnej w środę 14 stycznia miały miejsce prace prowadzone przez policjantów. Funkcjonariusze zjawili się tam w białych kombinezonach, a dodatkowo rozstawiono namiot i zabezpieczono ślady. Działania te rzekomo były związane z zaginięciem Iwony Wieczorek.
Przełom ws. zaginięcia Iwony Wieczorek
Rzecznik Prokuratury Krajowej, Przemysław Nowak, w rozmowie z portalem trojmiasto.pl przekazał informacje ws. pracy funkcjonariuszy z 14 stycznia. Wyjaśnił, że wówczas przeprowadzono „czynności dowodowe w śledztwie dotyczącym niewyjaśnionego zabójstwa sprzed lat”. Jednocześnie zauważył, że mają one za zadanie „sprawdzić, czy zachodzą przesłanki do podjęcia na nowo umorzonego postępowania”. Z nieoficjalnych informacji podawanych przez „Fakt” wynika, że działania te dotyczyły zaginięcia Iwony Wieczorek.
Ponadto portal przekazał, że prowadzone czynności odbywały się były w miejscu, w którym służby zabezpieczyły ślady. Jednocześnie rzekomo zwłoki zaginionej 19-latki mają znajdować się zupełnie gdzieś indziej.
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Sprawa, której od 15 lat nie rozwikłano
Iwona Wieczorek w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku wraz ze znajomymi bawiła się w klubie znajdującym się w Sopocie. Nieoczekiwanie pomiędzy dziewczyną, a jej kolegami, doszło do kłótni. Nastolatka postanowiła opuścić miejsce, w którym się znajdowała i ruszyła w kierunku domu.
Dziewczynę po raz ostatni uchwyciły kamery miejskiego monitoringu. Była wówczas godzina 4:12, a Iwona Wieczorek znajdowała się przy wejściu na plażę w Jelitkowie. Ostatecznie nie dotarła do celu, ponadto ślad po niej zaginął.