Pożar żłobka na Śląsku. Wewnątrz było ponad 100 dzieci
Pożar w żłobku znajdującym się w Tychach. Konieczna była ewakuacja ponad setki dzieci, które zostały wyprowadzone przez pracowników placówki jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Wiadomo, co się do niego przyczyniło.
Pożar w żłobku
Jak podaje portal tychy24.net, we wtorek 14 kwietnia około godziny 12:30 doszło do pożaru. Ten wybuchł w żłobku znajdującym się na terenie miasta Tychy. Placówkę wypełnił dym, a sam ogień pojawił się w kuchni.
Osoby pracujące w żłobku, widząc, co się dzieje, błyskawicznie przeszły do działań. Zanim na miejscu pojawili się strażacy, ewakuowano 106 dzieci oraz 16 osób dorosłych. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a służby, które przybyły do pożaru, szybko opanowały sytuację.
Są wstępne ustalenia ws. pożaru w żłobku
Szymon Gniewkowski ze Straży Pożarnej w Tychach w rozmowie z portalem wyjaśnił, co mogło przyczynić się do pożaru, który powstał w żłobkowej kuchni. Najprawdopodobniej doszło tam do stopienia się wtyczki sprzętu przeznaczonego do wyparzania naczyń, która znajdowała się w kontakcie. Na szczęście w tym przypadku odpowiednio zadziałały bezpieczniki, które następnie skutecznie odcięły dopływ prądu.