Poszedł do pracy, nie żyje. Nie pomógł nawet śmigłowiec LPR
Wczoraj doszło do śmiertelnego wypadku przy pracy z piłą motorową. Mężczyzna w wieku 42 lat odniósł śmiertelne obrażenia. Pomimo szybkiej reakcji służb i lądowania śmigłowca LPR, lekarze stwierdzili zgon.
Śmiertelnie ranny piłą motorową
W środę 18 marca doszło do śmierci 42-latka z powodu wypadku z udziałem piły motorowej. Zdarzenie miało miejsce przy ul. Zielonej Ińsku (woj. zachodniopomorskie) przed godziną 13:00. Mężczyzna odniósł śmiertelne rany podczas pracy z urządzeniem, a pomimo szybkiej akcji ratunkowej jego życia nie udało się ocalić.
Lądował śmigłowiec LPR
W akcji ratunkowej brały udział państwowe i ochotnicze służby. Na miejsce zdarzenia przybyła bowiem Ochotnica Straż Pożarna (OSP) w Ińsku. Przybył tam również zespół ratownictwa medycznego, a także Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR). Śmigłowiec LPR dotarł na miejsce, jednakże życia 42-latka nie udało się uratować.
Jak zachować bezpieczeństwo w pracy z piłą?
W przypadku posługiwania się piłą motorową należy stosować się do zasad bezpieczeństwa (BHP). Aby uniknąć nieszczęśliwych wypadków należy:
- nie posługiwać się sprzętem bez doświadczenia i umiejętności,
- używać piły zgodnie z zastosowaniem,
- nie używać urządzenia niezgodnie z jego przeznaczeniem (np. do cięcia niewłaściwych materiałów),
- w przypadku usterki niezwłocznie wyłączyć urządzenie,
- nie pozostawiać sprzętu podłączonego do prądu,
- stosować zabezpieczenia (czyli okulary ochronne, rękawiczki).
W przypadku wątpliwości należy przede wszystkim przeczytać instrukcję obsługi danego modelu. Producent powinien wypisać w niej parametry dotyczące dozwolonego sposobu i czasu używania piły motorowej. Jeżeli jednak pojawiają się wątpliwości, warto przerwać pracę.