Padły pierwsze strzały. Amerykanie wysłali wojsko do kolejnego kraju
Negocjacje USA
Hegseth zaznaczył, że kluczową kwestią pozostaje irański program nuklearny. Według administracji USA Teheran nie może wejść w posiadanie broni jądrowej, a negocjacje mają dotyczyć właśnie tego obszaru.
Iran nie będzie miał broni jądrowej. Mogą negocjować z nami na tym froncie, w przeciwnym razie mamy inne opcje – powiedział sekretarz obrony.
Polityk nawiązał również do amerykańskiego ataku na trzy irańskie obiekty nuklearne przeprowadzonego w czerwcu ubiegłego roku w ramach operacji „Midnight Hammer”. Podkreślił przy tym, że choć siła militarna nie jest pierwszym wyborem, USA nie wykluczają jej użycia.
Zobacz więcej: Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wiemy co się dzieje
Zestrzelony dron
Ruchy wojsk
Prezydent Donald Trump potwierdził, że Stany Zjednoczone wysłały w kierunku Iranu znaczące siły morskie.
W tej chwili mamy statki płynące do Iranu, poważne jednostki… i prowadzimy z nim rozmowy. Zobaczymy, jak to się wszystko ułoży – stwierdził.
Media informują także o przerzuceniu na Bliski Wschód eskadry samolotów HC-130J Combat King II oraz Globemaster III, wykorzystywanych m.in. w operacjach poszukiwawczo-ratowniczych. Region miały zasilić również maszyny EA-18G Growler, specjalizujące się w walce elektronicznej i neutralizacji obrony przeciwlotniczej.