Nie żyje wielka Polka. Tragiczne informacje właśnie obiegły media
Nie żyje Maria Znojewska, która w młodzieńczych latach brała udział w Powstaniu Warszawskim, gdzie była sanitariuszką oraz łączniczką. Zmarła w wieku 104 lat.
Uczestniczka Powstania Warszawskiego nie żyje
W poniedziałek 23 lutego, mając 104 lata, zmarła Maria Znojewska. Pod pseudonimem „Alina” brała udział w Powstaniu Warszawskim, które miało miejsce w 1944 roku. Była tam niestrudzoną łączniczką, ale również niosła pomoc rannym jako sanitariuszka. Te smutne wieści przekazał w mediach społecznościowych Krystian Kinastowski, który jest prezydentem Kalisza.
Dotarła do nas wiadomość o śmierci Pani Marii Znojewskiej. Nasza nestorka, uczestniczka Powstania Warszawskiego odeszła w wieku blisko 104 lat – czytamy.
Młodość Marii Znojewskiej, naznaczona walką i krwią
Gdy wybuchła II Wojna Światowa, Maria Znojewska była młodą dziewczyną, z głową pełną marzeń i planów. Te niestety brutalnie zostały przerwane i odsunięte na bok. „Alina” dość drastycznie weszła w dorosłe życie jako łączniczka i sanitariuszka angażująca się w Powstanie Warszawskie. Rzadko jednak wracała opowieściami do tych chwil, lecz zdarzenia z tamtych lat nosiła cały czas w sercu.
Maria Znojewska była nastolatką, gdy rozpoczęła się II wojna światowa. Jak wspominała, było to wydarzenie, które dramatycznie zmieniło jej życie. Zmusiło do szybkiego wejścia w dorosłość. Była uczestniczką Powstania Warszawskiego – sanitariuszką-łączniczką, pseudonim Alina. Do dramatycznych wspomnień z tego okresu wracała rzadko – wspominał prezydent Kalisza na Facebooku.
Maria Znojewska ostatnie dekady spędziła w Kaliszu
Była sanitariuszka oraz łączniczka przez blisko 3 dekady mieszkała w Kaliszu i chętnie spotykała się z tamtejszymi mieszkańcami. Za to ostatnie swoje lata spędziła w Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnym, gdzie, jak podkreśla prezydent miasta, miała zapewnioną znakomitą opiekę. Dodatkowo w 2022 roku otrzymała Odznakę Honorową Miasta Kalisza.
Z naszym miastem była związana przez blisko trzydzieści lat. Ostatnie spędziła w Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnym w Kaliszu. Otoczona fachową, serdeczną opieką, odwiedzana przez przyjaciół. Otrzymywała wiele dowodów pamięci i życzliwości – czytamy.
Krystian Kinastowski w wydanym komunikacie podkreślił, że był z Marią Znojewską w stałym kontakcie. Jednocześnie podkreślił, że była ona „osobą ciekawą świata, zaangażowaną, otwartą, kochała literaturę i przyrodę”.