Nie żyje uwielbiana pielęgniarka. Szpital i pacjenci w żałobie po nagłej śmierci
Nie żyje oddziałowa szpitalu w Tczewie. Jak zauważają jej pacjenci: „Odeszła zbyt wcześnie”. Pani Katarzyna pracowała w placówce przez ponad 30 lat, a w momencie odejścia wciąż była aktywna zawodowo. Szokującą wiadomość przekazała lecznica.
Nie żyje pielęgniarka
We wtorek 10 lutego około godziny 10:00 szpital w Tczewie (woj. pomorskie) przekazał wiadomość o śmierci pielęgniarki Katarzyny:
Z głębokim smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pani Katarzyny Szubert Pielęgniarki Oddziałowej Oddziału Chorób Wewnętrznych Szpitali Tczewskich S.A. w Tczewie.
Jak przekazała placówka, zmarła pracowała tam przez ponad 30 lat. Kobieta była związana ze szpitalem „nieprzerwanie” od 1990 roku.
Pożegnanie pielęgniarki
Tczewski szpital we wzniosłych słowach żegnał pracownicę. Byli współpracownicy pani Katarzyny przekazali, że zawsze dawała świadectwo niezwykłego oddania pacjentom, profesjonalizmu oraz „ogromnego serca”, którym obdarzała zarówno chorych, jak i współpracowników.
Była nie tylko wybitną Pielęgniarką i Oddziałową, ale przede wszystkim człowiekiem pełnym empatii, ciepła
i życzliwości. Zawsze gotowa do pomocy, wspierająca, wymagająca – ale sprawiedliwa. Dla wielu z nas była autorytetem, mentorem i przyjacielem.
– napisano w pożegnalnym wpisie.
„Pustka i ból”
Na końcu wiadomości przedstawiciele szpitala zapewnili, że odejście pielęgniarki pozostawiło „pustkę i ból” nie do opisania:
Jej odejście pozostawiło pustkę, której nie da się wypełnić, oraz ból, który trudno opisać słowami. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako osoba, która współtworzyła historię Szpitali Tczewskich i kształtowała kolejne pokolenia personelu medycznego.
Pojawiły się także kondolencje skierowane w stronę rodziny i bliskich zmarłej. Niestety przyczyna zgonu nie została podana do informacji publicznej.
Spółka Szpitale Tczewskie S.A., która w całości należy do powiatu tczewskiego, zarządza lokalnymi placówkami medycznymi. Ponadto najważniejsza z nich, czyli Szpital Powiatowy przy ul. 30 Stycznia, zapewnia pacjentom bezpośrednią pomoc, ponieważ prowadzi między innymi oddział chirurgiczny, wewnętrzny oraz ginekologiczno-położniczy.
Reakcja pacjentów
Pod wpisem tczewskiej placówki pojawiły się setki reakcji oraz komentarzy. Chociaż w mediach nie pojawiły się oficjalne informacje o wieku zmarłej pielęgniarki wiadomo, że wciąż była aktywna zawodowo. Jedna z użytkowniczek zasugerowała, że pani Katarzyna odeszła „zbyt wcześnie”:
Odeszła zbyt wcześnie… Ale to co najważniejsze zostaje – jej śmiech i dobroć, którymi dzieliła wszystkich. Znałam ją za krótko.
Inna internautka zareagowała na śmierć lubianej oddziałowej bardziej filozoficznie. Zauważyła, że tak naprawdę nigdy nie ma odpowiedniego momentu na takie rzeczy:
Nigdy nie jest dobry czas.