Nie żyje Piotr Klimczak. Słynny restaurator miał zaledwie 41 lat
Media obiegły dramatyczne wieści. Nie żyje Piotr Klimczak, znany warszawski restaurator. Mężczyzna od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą. Tragiczne informacje przekazała żona zmarłego, Brygida Naumowicz-Klimczak. Piotra Klimczaka pożegnały gwiazdy.
Nie żyje Piotr Klimczak
W wieku 41 lat zmarł Piotr Klimczak. W ostatnich latach jego życie zawodowe skupiało się przede wszystkim na gastronomii. Wcześniej był jednak tancerzem baletowym. Klimczak wraz z Jakubem Ciołkowskim stworzyli JOEL Sharing Concept, czyli jeden z najpopularniejszych konceptów gastronomicznych w Warszawie. Miejsce stworzone przez Piotra Klimczaka i Jakuba Ciołkowskiego szybko stało się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc kulinarnych w stolicy.
Piotr Klimczak usłyszał dramatyczną diagnozę
W sierpniu 2024 roku życie znanego warszawskiego restauratora diametralnie się zmieniło. To właśnie wtedy usłyszał dramatyczną diagnozę. U Piotra Klimczaka wykryto raka trzustki. Jak mówił współtwórca JOEL Sharing Concept, ta wiadomość sprawiła, że jego świat się zachwiał i zmienił w zaledwie kilka chwil. Trzy tygodnie później Klimczak poinformował, że przeszedł udaną operację.
Dla ogółu i ustalenia faktów, jestem po operacji która się udała. Mam dobre wyniki, rana się goi oraz cały ten przyłóżkowy temat rurek, drenów etc mam za sobą. Stąd też trochę siły aby napisać – pisał wówczas Piotr Klimczak w mediach społecznościowych.
Żona znanego restauratora przekazała tragiczne wieści
5 czerwca żona restauratora Brygida Naumowicz-Klimczak poinformowała w mediach społecznościowych, że spełnił się najgorszy scenariusz. Piotr Klimczak odszedł w wieku zaledwie 41 lat.
Dziś w nocy odszedł nasz ukochany Piotr. Był otoczony miłością bliskich. Spoczywaj w pokoju najdroższy. Kocham Cię na zawsze – napisała żona zmarłego.
Wiele znanych osób złożyło kondolencje i okazało wsparcie najbliższym Piotra Klimczaka w tym wyjątkowo trudnym czasie.
Kochana, dużo miłości Tobie i Waszej rodzinie wysyłam… przytulam – napisała Maja Sablewska.
Nie ma słów na to. Moje najszczersze kondolencje! – podkreślił Pezet.
Piotruś – na zawsze w naszych sercach zostaniesz uśmiechnięty, stylowy, zabawny, z szeroko otwartymi ramionami witający nas w progu Joela. Do zobaczenia. Love – czytamy na InstaStories Mai Bohosiewicz.