Nawet 1900 zł więcej miesięcznie. Możesz dostać wyższą emeryturę

Pieniądze, Fot. pixabay Pieniądze, Fot. pixabay

Od października 2024 roku w Polsce działa program „Aktywny Rodzic”, który umożliwia seniorom legalne dorobienie pieniędzy, jednocześnie zwiększając przyszłą emeryturę. Dzięki niemu osoby opiekujące się małymi dziećmi mogą otrzymywać wsparcie finansowe nawet do 1900 zł miesięcznie.

1900 zł miesięcznie dla seniorów

Niewielu seniorów zdaje sobie sprawę, że od ponad roku mogą legalnie dorabiać, jednocześnie zwiększając swój przyszły kapitał emerytalny. Program „Aktywny Rodzic”, nazywany potocznie „babciowym”, daje możliwość uzyskania nawet 1900 zł miesięcznie za opiekę nad małym dzieckiem. To rozwiązanie, które nie tylko poprawia sytuację finansową starszych osób, ale też realnie wspiera młode rodziny.

Dodatek do emerytury. Na czym polega „babciowe”?

Program działa w Polsce od października 2024 roku. Jego głównym celem było ułatwienie rodzicom powrotu do pracy po narodzinach dziecka. Szybko jednak okazało się, że z rozwiązania chętnie korzystają również seniorzy – najczęściej babcie i dziadkowie.

Osoba, która opiekuje się dzieckiem w wieku od 12 do 35 miesięcy, może otrzymywać 1500 zł miesięcznie. Jeśli dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności, kwota wzrasta do 1900 zł. Świadczenie finansuje państwo, a wypłata odbywa się na podstawie tzw. umowy uaktywniającej zawartej z rodzicami dziecka.

Wyższa emerytura. Czym jest umowa uaktywniająca i co daje seniorom?

Umowa uaktywniająca to dokument, który określa warunki opieki: czas jej trwania, zakres obowiązków oraz wysokość wynagrodzenia. Po jej podpisaniu i zgłoszeniu do ZUS senior zostaje objęty ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym, zdrowotnym i wypadkowym.

Dzięki temu opiekun nie tylko otrzymuje co miesiąc pieniądze, ale też buduje dodatkowy kapitał emerytalny. Składki finansuje państwo, co oznacza, że udział w programie może realnie przełożyć się na wyższą emeryturę w przyszłości.

Babciowe. Kto może skorzystać z programu?

Z programu mogą skorzystać osoby, które:

  • opiekują się dzieckiem w wieku od 12 do 35 miesięcy,

  • podpiszą umowę uaktywniającą z rodzicami lub opiekunami dziecka,

  • nie pobierają innego świadczenia za opiekę i nie prowadzą działalności gospodarczej,

  • zgłoszą umowę do ZUS.

W praktyce są to najczęściej babcie i dziadkowie, ale program nie wyklucza także osób niespokrewnionych, jeśli rodzice zdecydują się powierzyć im opiekę.

Dlaczego „Aktywny Rodzic” się opłaca? ZUS wyjaśnia korzyści

Dla seniorów to przede wszystkim dodatkowy, stabilny dochód – nawet do 1900 zł miesięcznie przez maksymalnie dwa lata. Co ważne, środki te nie obniżają emerytury ani innych świadczeń. W całości pochodzą z budżetu pa

opiekują się dzieckiem w wieku od 12 do 35 miesięcy,

  • podpiszą umowę uaktywniającą z rodzicami lub opiekunami dziecka,

  • nie pobierają innego świadczenia za opiekę i nie prowadzą działalności gospodarczej,

  • zgłoszą umowę do ZUS.

  • W praktyce są to najczęściej babcie i dziadkowie, ale program nie wyklucza także osób niespokrewnionych, jeśli rodzice zdecydują się powierzyć im opiekę.

    Dlaczego „Aktywny Rodzic” się opłaca? ZUS wyjaśnia korzyści

    Dla seniorów to przede wszystkim dodatkowy, stabilny dochód – nawet do 1900 zł miesięcznie przez maksymalnie dwa lata. Co ważne, środki te nie obniżają emerytury ani innych świadczeń. W całości pochodzą z budżetu państwa.

    Drugą istotną korzyścią jest wzrost przyszłej emerytury. Opłacane składki mogą w ciągu 24 miesięcy zwiększyć kapitał emerytalny nawet o kilkanaście tysięcy złotych, co przekłada się na wyższe świadczenie z ZUS.

    Program zapewnia też bezpieczeństwo. Senior ma ubezpieczenie zdrowotne i wypadkowe, a formalności leżą głównie po stronie rodziców i instytucji. Nie ma więc ryzyka pracy „na czarno” ani problemów prawnych.

     
    Julia Debek

    Julia Debek - Redaktor

    Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

    0 Komentarze
    Opinie w linii
    Zobacz wszystkie komentarze