Nachodzi kolejna fala mrozów. Nawet -24 stopni Celsjusza
Pogoda na weekend. Silne mrozy w nocy
W najbliższych dniach kraj zostanie wyraźnie podzielony pod względem temperatur. Zachodnia Polska, Śląsk oraz Podhale znajdą się okresowo pod wpływem nieco łagodniejszych mas powietrza. Tam w ciągu dnia termometry mogą oscylować w pobliżu 0 st. C, a lokalnie nawet nieznacznie ją przekraczać. Zupełnie inaczej będzie w centrum, na północy i wschodzie, gdzie ujemne wartości pozostaną normą zarówno w dzień, jak i w nocy.
W weekend nad Polską umocni się wyż baryczny. Przyniesie on sporo słońca i przeważnie bezchmurne niebo. Opady będą słabe i nieliczne – początkowo głównie na wschodzie, a z czasem także w centralnych i zachodnich regionach kraju. Brak chmur sprzyja jednak silnemu wypromieniowaniu ciepła nocą, co oznacza dalsze, wyraźne spadki temperatur.
Pogoda na następny tydzień. Nadchodzi atak zimy
Od przyszłego tygodnia strefa bardzo chłodnego powietrza zacznie się rozszerzać i stopniowo obejmie niemal cały obszar Polski. Już w środku tygodnia w centralnych województwach możliwe są wartości poniżej -10 st. C w ciągu dnia. Nocami mróz nasili się jeszcze bardziej. Na wschodzie i północnym wschodzie kraju termometry mogą pokazywać od -18 do nawet -23 st. C.
Najtrudniejszy okres prognozowany jest między 22 a 27 stycznia. Wtedy mróz ma utrzymywać się przez całą dobę we wszystkich województwach. Temperatura maksymalna w wielu miejscach nie przekroczy -9 do -5 st. C, a na wschodzie kilkunastostopniowy mróz może być codziennością. Brak odwilży oznacza również stopniowe narastanie pokrywy lodowej i bardzo trudne warunki na drogach.
Największe spadki temperatur prognozowane są nocą. W sprzyjających warunkach, przy bezchmurnym niebie i słabym wietrze, lokalnie niewykluczone są wartości rzędu -22 do -24 st. C. Tak niskie temperatury stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia, szczególnie dla osób starszych, bezdomnych i dzieci. Mogą też powodować awarie infrastruktury oraz problemy z uruchamianiem pojazdów.