Koszmar Polaków w Dubaju. Uwięzieni bez leków i pomocy, wokół eksplozje i dym

atak Izraela na Iran fot. kadr z Instagrama @w.bojanowski atak Izraela na Iran fot. kadr z Instagrama @w.bojanowski

Atak Izraela na Iran, który rozpoczął się w sobotę 28 lutego, wstrząsnął osobami przebywającymi na tamtejszych terenach. Znajdują się tam również Polacy, którzy systematycznie relacjonują, co się tam dzieje i czy są bezpieczni. Okazuje się, że słyszą latające maszyny oraz widzą dym, który unosi się po atakach.

Polacy przebywający na Bliskim Wschodzie relacjonują, co się tam dzieje

W sobotę 28 lutego doszło do izraelsko-amerykańskiego ataku na Iran, co następnie przełożyło się nie tylko na zwiększenie niebezpieczeństwa, ale również chaos i niepewność. Na tamtejszych terenach znajdują się również Polacy, którzy mieszkają tam na stałe bądź udali się na urlop. Sytuacja, która rozwinęła się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin, wyraźnie utrudniła im życie.

Małgorzata Telakowiec podczas rozmowy z Polsat News podkreśliła, że przebywając na zagrożonych terenach, należy zalogować się do systemu Odyseusz. To serwis Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który umożliwia Polakom zgłaszanie chęci wzięcia udziału w zagranicznej podróży, co następnie zwiększa ich bezpieczeństwo.

Czekamy na informacje, próbowaliśmy kontaktować się z polską ambasadą w Abu Zabi. Na razie nie ma żadnych wiadomości poza tym, że powinniśmy zalogować się do systemu Odyseusz – tłumaczyła.

Zobacz więcej: Wstrząsające zapowiedzi Iranu po atakach USA. Amerykanie mają powody do strachu

Ogromne problemy Polaków przebywających za zagrożonych terenach

Polacy, którzy udali się m.in. do Dubaju, również muszą liczyć się z pewnymi niedogodnościami, a nawet problemami. Jak tłumaczyła Małgorzata Telakowiec, pewna grupa mieszkańców naszego kraju, która właśnie tam miała przesiadkę, ostatecznie utknęła na lotnisku.

Później powiedzieli, że trzeba iść do autokarów, którymi wywozili nas, każdego gdzieś. Jesteśmy grupą 18 osób, udało się, że trafiliśmy do jednego hotelu, co nie było takie oczywiste. Dziś rano dowiedzieliśmy się, że na pewno w niedzielę nie wylecimy, bo lotnisko pozostanie zamknięte. Dobra wiadomość jest taka, że możemy pozostać tu kolejną dobę – wyjaśniła.

Następnie wspomniała, że choć przebywają na obrzeżach miasta, wyraźnie odczuwają skutki ataku Izraela na Iran. Słyszą, że „coś” przemieszcza się po niebie, widzą dym, słyszą również uderzenia.

Nie jest to jednak koniec ich problemów. Oprócz przymusowego pobytu tam muszą zmagać się z dodatkowymi niedogodnościami, które w skrajnych przypadkach mogą mieć poważne skutki. Jak zaznaczyła, w ich grupie są seniorzy przyjmujący leki, lecz medykamenty te są w walizkach, których przy sobie nie mają.

Od rana słyszymy, że coś lata nad naszymi głowami, z okna widać dym, bo pół godziny temu nastąpiło jakieś uderzenie w okolicy. Mamy w grupie seniorów, dzieci, a nie mamy bagażów. Lotnisko nie odpowiada, rozumiem, że mają teraz ważniejsze sprawy na głowie, no ale potrzebne są leki dla seniorów, które zostały w walizkach – powiedziała.

Zobacz więcej: Atak na konsulat USA. Nie żyje co najmniej 9 osób

Polacy udający się na Bliski Wschód mają poważne problemy

Atak Izraela na Iran przyczynił się do ogromnych zniszczeń, skutkował także ofiarami śmiertelnymi. Doszło również do odwetu ze strony Irańczyków. To dla mieszkańców tamtejszych regionów, ale również turystów, bardzo trudny czas. Jak podkreśliła w Polsat News Małgorzata Telakowiec, informacje, jakie uzyskują, głównie pochodzą z internetu, a także od bliskich.

Nie wiemy, czy mamy czekać, czy coś robić, gdzie będziemy jutro spać. Strach wychodzić na wewnątrz – wyjaśniła.

 
Elżbieta Włodarska

Elżbieta Włodarska - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Od początku ścieżki zawodowej związana z mediami - pracowała m.in. w portalu Goniec.pl. Z zaangażowaniem śledzi, co dzieje się w kraju i na świecie. Ma na swoim koncie wiele wywiadów. Szczególnie bliska jest jej tematyka społeczna. Prywatnie mama dwóch nastoletnich chłopców.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze