Dramat w samym centrum Warszawy. Komunikacja sparaliżowana, pilna akcja służb
W centrum Warszawy doszło dziś do groźnego zderzenia dwóch aut. Jedno z nich dachowało, a oboje kierowców trafiło do szpitala. Policja bada okoliczności zdarzenia i kieruje ruchem. W okolicy ronda ONZ występują jednak znaczne utrudnienia i korki.
Dachowanie na rondzie ONZ
W czwartek 19 marca doszło do wypadku drogowego w Warszawie. Przed godziną 8:00 rano na rondzie ONZ zderzyły się dwa auta. Było to dokładnie na zjeździe ze skrzyżowania w ul. Świętokrzyską (w stronę ul. Emilii Plater). Jedno z nich dachowało, jak przekazała stołeczna policja w rozmowie z portalem Onet:
Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do zderzenia samochodów marek Kia i Opel. W wyniku zdarzenia auto marki Kia dachowało.
Dwie osoby w szpitalu
W wyniku wypadku kierowca zmasakrowanego samochodu został przewieziony do szpitala. Kierująca Oplem również trafiła do placówki. Według wstępnych ustaleń wynika, że oboje kierowców było trzeźwych. Posiadają oni także prawo jazdy.
Obydwoje kierujący twierdzą, że wjechali na skrzyżowaniu na zielonym świetle – dodała policja na łamach Onetu.
Na miejsce przyjechała także Staż Pożarna. Funkcjonariusze zajęli się usunięciem zniszczonej Kii z drogi oraz postawieniem pojazdu z powrotem na kołach. Działa tam również policja w celu ustalenia przyczyn i okoliczności zdarzenia. Trwają oględziny miejsca wypadku, co powoduje znaczne utrudnienia w ruchu.
Rondo ONZ. Utrudnienia w ruchu
Z powodu wypadku, w wyniku którego samochód marki Kia dachował, komunikacja w centrum Warszawy została zablokowana. Obecnie ul. Świętokrzyska w kierunku centrum jest częściowo zablokowana. Komunikacja odbywa się bowiem tylko jednym, prawym pasem. Paraliż występuje przede wszystkim na al. Jana Pawła II (od strony ul. Chałubińskiego). Na miejsce przybyli także policjanci, którzy zajęli się kierowaniem ruchu.
Zdewastowana Kia
Chociaż nie podano oficjalnych informacji, na podstawie zniszczeń internauci podejrzewają, że doszło do przekroczenia prędkości. W wyniku zderzenia z Oplem, auto marki Kia dachowało, a jego kierowca trafił do szpitala. Jak napisał jeden z internautów, trzeba jechać bardzo szybko, aby samochód był „w takim stanie”. Prędkość jest bowiem jednym z kluczowych czynników, wpływających na siłę uderzenia.
Poważny wypadek na Rondzie ONZ 😯 mam nadzieję, że bez ofiar.
— Daniel Zalewski (@Zal_Daniel) March 19, 2026
Nie wiem ile trzeba jechać i jaka musi być siła uderzenia żeby samochód był w takim stanie. pic.twitter.com/xHOjQLmaqF