Pokazał paragon grozy z apteki. Gdy zobaczyliśmy, ile kosztowały dwa podstawowe leki, zaniemówiliśmy
Apteka – miejsce, gdzie możemy kupić potrzebne lekarstwa, a w skrajnych wypadkach zostawić niemalże majątek. Przekonał się o tym pewien internauta, którego żona zakupiła podstawowe leki i zapłaciła za nie pokaźną kwotę. Internauci błyskawicznie zareagowali na jego wpis.
Żona poszła do apteki i tyle zapłaciła za dwa podstawowe leki
Pan Rafał udał się do apteki, a następnie opublikował na X wpis. Post ten dotyczył kwoty, jaką musiała zapłacić za dwa lekarstwa jego żona. Zakupiła Gripex oraz Rutinoscorbin i zapłaciła za nie niemalże 100 zł. Mężczyzna nie ukrywał, że był zaskoczony takim wydatkiem, twierdząc jednocześnie, że cena ta jest „z kosmosu”.
Żona mi się przeziębiła, więc poszła do apteki kupić Gripex i Rutinoscorbin. Powiedzcie mi, czy to jest normalne, żeby płacić prawie stówę za dwa podstawowe leki? Czy to tylko moja apteka ma ceny z kosmosu? – napisał.
Paragon grozy w aptece? Kobieta zapłaciła blisko 100 zł za dwa leki
Na udowodnienie swoich słów dodał zdjęcie paragonu. Możemy na nim dostrzec, że kobieta zakupiła 150 tabletek Rutinoscorbinu, za które zapłaciła 34,90 zł oraz 20 tabletek Gripexu Max, które kosztowały 56,50 zł. Łącznie zakup ten wyniósł aż 91,40 zł.
Internauci błyskawicznie zareagowali na wpis mężczyzny
Wpis mężczyzny spotkał się z ogromnym zainteresowaniem internautów. Zdobył ponad 400 tysięcy wyświetleń i uzyskał wiele komentarzy. Na co uwagę zwrócili użytkownicy sieci?
Jeden z komentujących odniósł się do wielkości zakupionych opakowań i zawartej w niej ilości tabletek. Zaznaczył, że to może być powodem wysokiej ceny.
Rutinoscorbin 150 tabletek? Gripex Max 20 tabletek? Największe opakowania, dlatego taka cena myślę… – zauważył.
Kolejny zwrócił uwagę na opcję zakupu lekarstw przez internet. Zaznaczył, że gdyby kobieta zakupiła leki właśnie w taki sposób, zapłaciłaby prawie 30 zł mniej, co wynikało z jego wyliczeń.
Niektórzy skomentowali również połączenie tych dwóch rodzajów medykamentów. Pojawiły się wówczas sugestie, że takie zestawienie może nie poradzić sobie z przeziębieniem.
Żona mi się przeziębiła, więc poszła do apteki kupić Gripex i Rutinoscorbin. Powiedzcie mi, czy to jest normalne, żeby płacić prawie stówę za dwa podstawowe leki? Czy to tylko moja apteka ma ceny z kosmosu? 🤔#paragonygrozy pic.twitter.com/eFb9Y1szHe
— Rafał Gładysz ♠️♥️♣️♦️ (@JD_poker) March 6, 2026