Zawyły syreny alarmowe, mieszkańcy dostali pilne alerty RCB. „Zachowaj spokój”
W środę o godzinie 9:00 rano we Wrocławiu uruchomiono miejskie syreny alarmowe. Działanie to było częścią zapowiadanych, masowych ćwiczeń obrony cywilnej pod kryptonimem „Nadodrze 2026 – Bezpieczne Osiedle”. Przed włączeniem syren mieszkańcy otrzymali wiadomości z RCB.
Alert RCB we Wrocławiu
W manewrach biorą udział siły straży miejskiej, policji, straży pożarnej oraz wyspecjalizowanych jednostek odpowiedzialnych za ochronę ludności. Koordynatorzy akcji podkreślają, że gęsto zaludnione osiedle Nadodrze wybrano celowo, by sprawdzić procedury w trudnych warunkach miejskich.
Przede wszystkim ćwiczymy współpracę przy ewakuacji (…). Chcemy przygotować siebie i mieszkańców na to, w jaki sposób będziemy działać w sytuacji kryzysowej, w sytuacji konieczności ewakuacji bardzo dużych obszarów – wyjaśnił Bartłomiej Bajak, szef Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu, dodając, że celem jest wykrycie i eliminacja błędów w komunikacji między służbami.
Zobacz więcej: Fala fałszywych alarmów w Polsce, zatrzymano 3 osoby. Minister ujawnia, kim są
‼️Uwaga! Alert RCB‼️
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) May 27, 2026
„Uwaga! Dziś w godz. 09:00 – 14:00 na terenie Wrocławia odbędą się ćwiczenia systemu alarmowania z wykorzystaniem syren. Zachowaj spokój!”
Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie Wrocławia (woj. dolnośląskie). pic.twitter.com/TnYvSAOsSF
Na czym polegają ćwiczenia służb?
Główna oś ćwiczeń koncentruje się wokół symulacji uderzenia w obiekty o strategicznym znaczeniu dla funkcjonowania miasta.
Chcemy przećwiczyć atak na infrastrukturę krytyczną. Niekoniecznie coś musi do nas przylecieć zza wschodniej granicy. Jakiś statek powietrzny może wystartować z Wrocławia, bądź spod Wrocławia. Może być zagrożeniem dla mieszkańców. My chcemy być na to przygotowani – skomentował radny miejski Dominik Kłosowski.
Zgodnie z tym planem zagrożenie dotyczy bezpośrednio Zespołu Elektrociepłowni Wrocławskich Kogeneracja.
Zobacz więcej: Dramat w Polsce. Nie żyje 6 osób, aż 131 rannych
Pożar w elektrociepłowni i ewakuacja do tunelu
Cała operacja została podzielona na dwa kluczowe i skomplikowane etapy logistyczne, wymagające ścisłego współdziałania ratowników.
Pierwszy epizod to pożar hałdy węgla w Zespole Elektrociepłowni Wrocławskiej – zrelacjonował młodszy brygadier Tomasz Szwajnos, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej.
Drugą, znacznie trudniejszą fazą manewrów jest symulacja niebezpiecznego skażenia terenu. W jej ramach zaangażowani do akcji pozoranci są masowo ewakuowani z zagrożonej strefy i kierowani m.in. do bezpiecznego tunelu podziemnego pod Dworcem Nadodrze.