Wybuchy i chmura ognia nad Bałtykiem. Świat obiegły porażające nagrania

Pilne, Fot. Materiały własne Pilne, Fot. Materiały własne

W Niedzielę Wielkanocną ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły kolejny precyzyjny atak na infrastrukturę energetyczną Rosji. Tym razem celem stał się port w Primorsku nad Morzem Bałtyckim, gdzie drony uszkodziły kluczową część rurociągu naftowego.

Atak na terminal w Primorsku

Informację o incydencie potwierdził gubernator obwodu leningradzkiego, Aleksandr Drozdenko. Według oficjalnych komunikatów przekazanych za pośrednictwem serwisu Telegram, na terenie obiektu wybuchł pożar, który udało się już ugasić. Choć rosyjskie władze uspokajają, że nikt nie odniósł obrażeń, straty materialne mogą być dotkliwe.

Nieoficjalne doniesienia medialne wskazują na znacznie większą skalę zniszczeń, niż przyznaje Kreml. Atak drona mógł doprowadzić do uszkodzenia nawet ośmiu zbiorników magazynowych, co realnie wpływa na przepustowość terminala naftowego.

Zobacz więcej: Porażająca zapowiedź Izraela, świat zamarł. Czekają tylko na zgodę USA

Systematyczne niszczenie rosyjskiego eksportu

Uderzenie na Primorsk to element szerszej strategii Kijowa, która w ostatnich tygodniach koncentruje się na paraliżowaniu rosyjskiego handlu paliwami na Bałtyku. Tylko w marcu doszło do serii ataków na strategiczne punkty:

  • Ust-Ługa (25, 27 i 31 marca): Wielokrotne uderzenia w zbiorniki i terminale, w wyniku których rannych zostało trzech pracowników.

  • Kronsztad: Atak na bazę rosyjskiej Floty Bałtyckiej.

Primorsk wraz z Ust-Ługą stanowią dwa najważniejsze okna eksportowe Rosji na zachód. Systematyczne niszczenie tamtejszej infrastruktury uderza bezpośrednio w finanse wojenne Moskwy.

Zobacz więcej: Katastrofa kolejowa, pociąg wypadł z torów. 59 rannych, w tym dzieci

Konsekwencje dla rafinerii

Analitycy rynku paliw wskazują, że destabilizacja pracy portów bałtyckich może wywołać efekt domina w rosyjskiej gospodarce. Zawieszenie lub znaczne ograniczenie eksportu przez te terminale zmusi największe rafinerie w europejskiej części Rosji do ograniczenia produkcji, co przełoży się na spadek dochodów budżetowych państwa agresora.

Konsekwencje dla rafinerii

Analitycy rynku paliw wskazują, że destabilizacja pracy portów bałtyckich może wywołać efekt domina w rosyjskiej gospodarce. Zawieszenie lub znaczne ograniczenie eksportu przez te terminale zmusi największe rafinerie w europejskiej części Rosji do ograniczenia produkcji, co przełoży się na spadek dochodów budżetowych państwa agresora.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze