Wybuchy i chmura ognia nad Bałtykiem, ogłoszono alarmy. Porażające nagrania obiegły świat
Ukraińskie ataki dronowe na rosyjską infrastrukturę nad Morzem Bałtyckim wywołały niepokój w regionie. W nocy z poniedziałku na wtorek w Estonii i na Łotwie ogłoszono alarmy powietrzne.
Ukraińskie bezzałogowce po raz kolejny uderzyły w rosyjski port naftowy w Ust-Łudze w obwodzie leningradzkim. Był to już czwarty atak w ciągu tygodnia na jeden z kluczowych punktów eksportu rosyjskiej ropy nad Bałtykiem.
Kolejny atak na strategiczny port nad Bałtykiem
Według władz regionu nad ranem zestrzelono dziesiątki dronów, jednak infrastruktura portowa została częściowo uszkodzona. W wyniku wcześniejszych uderzeń działalność terminalu była już czasowo wstrzymywana, co podkreśla rosnącą skuteczność ukraińskich operacji wymierzonych w rosyczny sektor energetyczny.
Zobacz więcej: Pilny komunikat polskiego wojska ws. ataków na Rosję. Jasna deklaracja
Ust-Ługa, obok portu w Primorsku, odpowiada za znaczną część eksportu rosyjskiej ropy, co czyni ją strategicznym celem działań Kijowa.
Alarmy w krajach bałtyckich
W związku z nocnym atakiem ukraińskich dronów władze Estonii i Łotwy ogłosiły alarm powietrzny. Systemy obrony wykryły obiekty nadlatujące z południa, choć – jak podkreślono – nie naruszyły one przestrzeni powietrznej tych państw.
Mieszkańcom zalecono pozostanie w domach i zachowanie ostrożności. Podobne ostrzeżenia wydano w rejonach przygranicznych, co pokazuje, że działania wojenne prowadzone setki kilometrów dalej mogą bezpośrednio wpływać na poczucie bezpieczeństwa w regionie.
As of 3 a.m. (Kiev time), the port of Ust-Luga continues to burn out. pic.twitter.com/0aAcJSv9MK
— Exilenova+ (@Exilenova_plus) March 30, 2026