Tragiczne wieści tuż przed weekendem. Nie żyje gwiazdor uwielbianego serialu

Nie żyje Michael Keating, fot. Canva Pro Nie żyje Michael Keating, fot. Canva Pro

Nie żyje Michael Keating. Brytyjski aktor odszedł w wieku 79 lat. Fani doskonale pamiętają jego role w „Blake’s 7”, czy też „East Enders”.

Nie żyje Michael Keating

W piątek 22 maja świat obiegły niezwykle smutne wieści. W wieku 79 lat odszedł aktor Micheal Keating. Wiadomość o jego śmierci potwierdziło wydawnictwo Cult Edge, publikujące książki związane z „Blake’s 7”. Śmierć znanego aktora zasmuciła środowisko sympatyków kina. Fani doskonale pamiętają jego role w dwóch ikonicznych serialach.

To strasznie smutne słyszeć doniesienia, że straciliśmy Michaela Keatinga. To ogromna strata i wspaniały człowiek. Będzie nam go bardzo brakować. Nasze myśli są z jego rodziną i przyjaciółmi. Spoczywaj w pokoju, Michael, i dziękujemy xx – napisało wydawnictwo.

Czytaj też: Nagła zmiana pogody w Polsce, temperatura mocno spadnie. Lepiej wyciągnąć kurtki z szafy

Keating był gwiazdą seriali

Zmarły był znanym w Wielkiej Brytanii gwiazdorem seriali. Ogromną popularność zdobył m.in. dzięki roli duchownego Stevensa w „EastEnders”. Oprócz tego w latach 1978-1981 występował w produkcji „Blake’s 7”.

Wcielał się tam w rolę bohatera nazwanego Vila Restal. Jako jedyny wystąpił we wszystkich 52 odcinkach serialu. Fani żegnają wielką postać brytyjskiego kina i telewizji.

 

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze