Tak rodzice pożegnali zmarłego Łukasza Litewkę. Trudno powstrzymać łzy
Na pogrzebie Łukasza Litewki w Sosnowcu doszło do niezwykle wzruszającej chwili, która poruszyła wszystkich obecnych w kościele. Podczas nabożeństwa jedna z osób odczytała pożegnalny list napisany przez rodziców zmarłego posła.
Pogrzeb Łukasza Litewki. Odczytano list rodziców
Najbardziej chwytającym za serce momentem nabożeństwa było odczytanie listu, który do zmarłego tragicznie 36-latka skierowali jego rodzice. W ich imieniu treść pożegnania przedstawiła bliska rodzinie osoba.
Synku, syneczku drogi, żegnamy się dzisiaj z tobą. Nie ma słów, które potrafiłyby opisać ból rodziców stojących nad trumną własnego dziecka. To nie tak miało być. To my powinniśmy odchodzić pierwsi, a nie dziś żegnać ciebie – naszego syna, naszą dumę, część naszego serca. Jako rodzice, jesteśmy z ciebie dumni. Dumni z tego, jakim byłeś człowiekiem – usłyszeli zebrani.
Zobacz więcej: Aż trudno uwierzyć, ze zasiedli w jednej ławie. Niespodziewany widok na pogrzebie Litewki
Jak zmarł Łukasz Litewka?
Tragiczna śmierć posła nastąpiła nagle i wstrząsnęła całą Polską. Do wypadku doszło w czwartek, 23 kwietnia, w Dąbrowie Górniczej. Łukasz Litewka jechał rowerem ulicą Kazimierzowską, kiedy około godziny 13:00 został potrącony przez samochód osobowy.
Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i wysiłków lekarzy, 36-letniego polityka nie udało się uratować. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa.
Zobacz więcej: Ledwo zaczął się pogrzeb Litewki, a tu takie wieści ws. kierowcy. Prokuratura ujawnia
Wyniki sekcji zwłok polityka
Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu przedstawiła oficjalne wyniki sekcji zwłok Łukasza Litewki, które rzucają nowe światło na przebieg wypadku w Dąbrowie Górniczej.
Jak poinformował prokurator Bartosz Kilian, bezpośrednią przyczyną zgonu 36-letniego posła były rozległe obrażenia ciała, a konkretnie dolnych partii organizmu. Z ustaleń śledczych wynika, że w wyniku uderzenia doszło do przecięcia kluczowych arterii, co w bardzo krótkim czasie doprowadziło do gwałtownego wykrwawienia się poszkodowanego.
Kierowca samochodu w szpitalu
Równolegle śledczy koncentrują się na ustaleniu stanu zdrowia 57-letniego kierowcy mitsubishi, który brał udział w zdarzeniu. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie przechodzi serię specjalistycznych badań medycznych. Prokuratura zdecydowała się na ten krok, aby zweryfikować jego wyjaśnienia dotyczące rzekomego zasłabnięcia lub nagłego zaśnięcia za kierownicą.