Spełnił się najczarniejszy scenariusz. Chwilę po 15 znaleziono ciało

świeczka fot. Pixabay świeczka fot. Pixabay

Na Orlej Perci doszło do tragicznego wypadku. Mężczyzna, który zaginął w sobotę 14 lutego, zginął w lawinie pod Zmarzłą Przełęczą.

Zaginięcie na Orlej Perci

Mężczyzna, który zaginął w sobotę 14 lutego na Orlej Perci, nie przeżył wypadku. Jak poinformował Tatrzański Ochotniczy Pogotowie Ratunkowe (TOPR), ciało zostało odnalezione chwilę po godzinie 15 w lawinie pod Zmarzłą Przełęczą.

Zobacz więcej: Nie żyje młoda kobieta w ciąży. Zrozpaczony mąż wydał ważny apel

Ostatni kontakt z turystą

Według informacji udostępnionych przez fanpage Tatromaniak na Facebooku, mężczyzna wyruszył na Orlą Perć od strony Zawratu. Ostatni kontakt z nim miał miejsce około godziny 14:00.

W momencie zaginięcia miał na sobie czerwony kask i niebieski plecak – podano w komunikacie.

Zobacz więcej: Wyruszył na trudny szlak i zaginął. Trwają poszukiwania, bliscy wystosowali pilny apel

Potwierdzenie śmierci i transport ciała

Chwilę po godzinie 16 TOPR potwierdziło, że mężczyzna nie żyje. Jego ciało zostało odnalezione pod Zmarzłą Przełęczą i zostanie przetransportowane do Zakopanego.

W akcji poszukiwawczo-ratowniczej brało udział aż 59 ratowników oraz trzy psy, którzy przeczesywali teren i zabezpieczali miejsce tragedii.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze