Słup czarnego dymu widać z kilometrów, służby ściągają posiłki. W akcji laboratorium chemiczne

Pożar w Gliwicach, fot. screen Facebook/ Dąbrowa Górnicza Informacje Strażackie Pożar w Gliwicach, fot. screen Facebook/ Dąbrowa Górnicza Informacje Strażackie

Potężny pożar hali wybuchł w Gliwicach, nieopodal autostrady A4. Ogień objął stolarnię oraz warsztat, w którym składowano materiały łatwopalne. W akcji gaśniczej uczestniczy ponad 80 strażaków, a na miejsce przyjechało mobilne laboratorium chemiczne.

 

Pożar hali produkcyjnej w Gliwicach

W Gliwicach wybuchł potężny pożar. Ogień pojawił się około południa w hali magazynowo-przemysłowej przy ul. Okrężnej, nieopodal autostrady A4. Jak wynika z najnowszy doniesień nikt nie został ranny, a pracownicy szybko i sprawnie ewakuowali się z budynku.

Na miejscu pracuje 25 zastępów straży pożarnej. Łącznie w akcji gaśniczej ma brać udział ponad 80 strażaków z całego regionu. Według najnowszych ustaleń sytuacja jest opanowana i trwa dogaszanie, ale kłęby dymu widać z daleka.

Płonie stolarnia i warsztat w Gliwicach

Jak ustalono, ogień objął stolarnię, oraz warsztat naprawy wózków widłowych. W tych miejscach składowane są materiały łatwopalne, co dodatkowo utrudnia akcję gaśniczą. Pożar zajął już ponad 500 metrów kwadratowych, a prace straży trwają.

Według Radia Zet na miejsce przyjechały mobilne cysterny oraz laboratorium chemiczne. Specjaliści sprawdzają, czy w wyniku pożaru nie ulatniają się szkodliwe substancje, i na bieżąco monitorują stan powietrza w okolicy.

Zobacz też: Nie żyją matka i jej 4-letnia córeczka. Koszmar w polskiej miejscowości

 

Jesteś świadkiem pożaru? Od razu powiadom służby

Będąc świadkiem pożaru, należy przede wszystkim zachować spokój i szybko ocenić sytuację, nie narażając własnego życia. W pierwszej kolejności trzeba niezwłocznie powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer 112 i dokładnie podając miejsce zdarzenia oraz skalę zagrożenia.

Jeśli to możliwe, warto ostrzec osoby znajdujące się w pobliżu i pomóc im bezpiecznie oddalić się z zagrożonego terenu. Gdy pożar jest niewielki i nie stwarza bezpośredniego zagrożenia, można podjąć próbę jego ugaszenia przy użyciu gaśnicy, pamiętając jednak, aby w każdej chwili móc się wycofać i mieć gotową drogę ewakuacji.

 

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze