Samolot wypadł z pasa i zaczął płonąć. Pilna akcja służb, są ofiary śmiertelne
Na niewielkim lotnisku w miejscowości Marana w amerykańskim stanie Arizona doszło do tragicznego wypadku z udziałem małego samolotu typu Piper PA-32. Maszyna zjechała z pasa startowego i stanęła w płomieniach. W wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby znajdujące się na pokładzie.
Samolot wypadł z pasa i stanął w ogniu
Do zdarzenia doszło w środę o godzinie 17:10 czasu lokalnego (2:10 w czwartek nad ranem czasu polskiego) na lotnisku przy West Avra Valley Road 11770Według informacji przekazanych przez władze miasta, samolot Piper PA-32 nagle zjechał z pasa, a następnie zapalił się.
Zobacz więcej: Alarm nad Bałtykiem, zauważono rosyjski samolot. Polska pilnie poderwała myśliwce
Na pokładzie znajdowały się dwie osoby – obie poniosły śmierć na miejscu. Służby podkreślają, że w zdarzeniu nie ucierpiał nikt inny, a także nie doszło do kolizji z innymi statkami powietrznymi.
Służby w akcji, ruch na lotnisku wstrzymany
Pożar, który wybuchł po wypadku, został szybko opanowany przez służby ratunkowe. Policja i straż pożarna zabezpieczyły teren zdarzenia, a lotnisko czasowo wyłączono z użytkowania.
Zobacz więcej: W samolot LOT tuż po starcie uderzył piorun. Dramatyczne sceny na lotnisku Chopina
Okoliczności tragedii bada amerykańska Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Na tym etapie nie są znane przyczyny, które doprowadziły do zjechania maszyny z pasa startowego.
Śledczy analizują m.in. stan techniczny samolotu i warunki pogodowe. Marana, położona około 30 kilometrów od Tucson, to niewielkie lotnisko obsługujące głównie ruch lokalny i prywatny, co może mieć znaczenie w kontekście bezpieczeństwa operacji lotniczych w tego typu portach.
FIRST LOOK! This is the scene of the fatal plane crash that happened at the #Marana Regional Airport on Wednesday afternoon >> https://t.co/fklSbYBMz9 pic.twitter.com/tbydJpy30v
— KOLDNews (@KOLDNews) April 9, 2026