Rozmowy pokojowe z Iranem. Pilny komunikat Białego Domu
USA wyślą do Pakistanu na rozmowy pokojowe z Iranem delegację rządową. Przewodniczącym będzie wiceprezydent J.D. Vance, nie zabraknie także Steve Witkoffa. Co więcej, Biały Dom informuje o rozmowie Donalda Trumpa z sekretarzem NATO. W tym samym czasie Iran znów zablokował Cieśninę Ormuz.
Rozmowy pokojowe w Pakistanie
W najbliższą sobotę mają się odbyć pierwsze rozmowy pokojowe pomiędzy Iranem, a USA i Izraelem. Kraje będą obradować w Pakistanie, który wykreował się na jednego z pośredników dyplomatycznych pomiędzy stronami konfliktu.
Stany Zjednoczone będzie reprezentować delegacja złożona z czołowych polityków Waszyngtonu. Przewodniczącym ma być wiceprezydent J.D. Vance, a razem z nim pojawią się specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff i zięć Donalda Trumpa – Jared Kushner.
Pierwsza runda rozmów z Iranem odbędzie się w sobotę w Pakistanie. Delegacji amerykańskiej będzie przewodniczyć wiceprezydent USA J.D. Vance – przekazał Biały Dom.
Czytaj także: Ambasada Iranu wydała pilny komunikat. Trudno uwierzyć, co napisali o Polakach
Donald Trump chce wyprowadzić USA z NATO?
Podczas konferencji prasowej rzeczniczka Białego Domu została zapytana o stanowisko Donalda Trumpa wobec NATO. Jak przyznała Karoline Leavitt, prezydent USA rozważa wyprowadzenie kraju z Sojuszu Północnoatlantyckiego, jednak będzie o tym rozmawiał z sekretarzem generalnym.
To jest coś, o czym prezydent prowadzi dyskusje (wyprowadzenie USA z NATO – red.), i myślę, że będzie o tym rozmawiał z sekretarzem generalnym Markiem Rutte dziś po południu – mówiła rzeczniczka.
Warto podkreślić, że sama decyzja Donalda Trumpa o wyjściu z NATO nie wystarczy. Według amerykańskiego prawa potrzeba jeszcze zgody 2/3 senatorów zasiadających w Kongresie USA.
Zobacz też: Minęły godziny od rozejmu, a tu takie wieści. Szok, co zrobiły Izrael i Iran, Trump od razu reaguje
Rozejm USA – Iran wisi na włosku
Tymczasem już kilka godzin po rozejmie, agencja Associated Press informuje, że Iran ponownie zamknął Cieśninę Ormuz. Źródłem tych doniesień są zarówno irańskie media państwowe, jak i relacje handlowców działających w regionie. Według Teheranu decyzja ma związek z izraelskimi atakami na Liban oraz rzekomym łamaniem warunków rozejmu przez władze w Jerozolimie. Irańska marynarka ma blokować przepływ statków, podkreślając, że cieśnina pozostaje zamknięta.
Na te działania szybko zareagowały Stany Zjednoczone. Biały Dom uznał decyzję Iranu za niedopuszczalną i wezwał do jej zmiany. Rzeczniczka administracji zaznaczyła, że „decyzje Teheranu są nieakceptowalne i szybko muszą się zmienić”.