Putin zwołał pilną naradę na Kremlu. Mówił o „wycofywaniu się” Ukrainy
Władimir Putin spotkał się na Kremlu z wojskowym dowództwem, by omówić sytuację na froncie wojny w Ukrainie. Rosyjskie media państwowe relacjonują rozmowy jako potwierdzenie sukcesów armii, publikując wypowiedzi prezydenta Rosji oraz najwyższych rangą generałów.
Narada na Kremlu o sytuacji na froncie
Jak informują rosyjskie agencje, w tym RIA Nowosti, spotkanie dotyczyło przebiegu walk oraz sytuacji wzdłuż linii kontaktowej. Kreml określa działania zbrojne mianem „operacji specjalnej”, a relacje z narady utrzymane są w tonie propagandowym. Według cytowanych wypowiedzi Putin miał stwierdzić, że z perspektywy Moskwy „jednostki Sił Zbrojnych Ukrainy wycofują się wszędzie”.
Putin chwali rosyjskich żołnierzy
Podczas spotkania prezydent Rosji odniósł się do działań własnych wojsk.
„Niewątpliwie decydującą rolę w sukcesach Sił Zbrojnych Rosji na froncie odgrywają nasi żołnierze i oficerowie” – mówił Putin, podkreślając ich „odwagę i bohaterstwo” podczas walk w Donbasie.
Gierasimow o ofensywie i planach na przyszłość
Według relacji RIA Nowosti, szef Sztabu Generalnego gen. Walerij Gierasimow przekazał, że rosyjska armia prowadzi działania ofensywne na niemal całej linii frontu. Jak twierdził, wojska ukraińskie nie podejmują obecnie ofensywy, koncentrując się na umacnianiu obrony. Putin miał również polecić kontynuowanie w 2026 roku działań zmierzających do utworzenia tzw. strefy bezpieczeństwa.
Stanowisko Moskwy po rozmowach Trump-Zełenski
Wypowiedzi z Kremla pojawiły się dzień po spotkaniu Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim w Mar-a-Lago. Głos zabrał także rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Cytowany przez agencję TASS stwierdził, że według Moskwy, Kijów musi „całkowicie wycofać swoje wojska z Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej poza granice administracyjne”.