Putin składał życzenia na Dzień Kobiet. To nagranie miało nigdy nie ujrzeć światła dziennego
Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet służby prasowe Władimira Putina chciały pokazać go jako silnego lidera składającego życzenia. Coś jednak poszło nie tak. Do sieci trafiło nagranie, które powinno zostać natychmiast skasowane. Widać na nim prezydenta Rosji, który nie może dokończyć zdania.
Wpadka Władimira Putina
Portal NEXTA opublikował wideo, które prawdopodobnie przez pomyłkę udostępnili rosyjscy propagandyści. Na filmie widzimy koniec przemówienia Putina. Gdy dyktator wypowiada słowa: „Wszystkiego najlepszego z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet”, nagle dopada go silna chrypa i kaszel.
Zamiast dostojnego zakończenia, widzowie zobaczyli zakłopotanego Putina, który przerywa nagranie i zwraca się do swojej ekipy technicznej:
Prawie zacząłem kaszleć. Dużo mówię – tłumaczył się wyraźnie zmęczony prezydent, prosząc o powtórzenie ujęcia.
Zobacz więcej: Niepokojąca zapowiedź Iranu, Trumpa aż zamurowało. Nikt się tego nie spodziewał
😂 Putin mocno zakaszlał, składając życzenia rosyjskim kobietom z okazji 8 marca
— NEXTA Polska (@nexta_polska) March 8, 2026
Propagandyści wstawili swojego szefa w pułapkę. Przypadkowo opublikowali nieedytowane wideo, na którym diabeł dwa razy nagrywa wiosenne życzenia. Po pierwszej próbie Pynia zaczął kasłać i prosić o… pic.twitter.com/jMCZErkuMb
Próba ukrycia rosyjskiej propagandy
Gdy zorientowano się, że do sieci wyciekła wersja z „usterką”, rosyjskie strony szybko zaczęły ją usuwać. Zastąpiono ją nowym, idealnie zmontowanym nagraniem, na którym Putin wygląda na wypoczętego i mówi bez żadnych przeszkód. Jednak w internecie nic nie ginie. Nieedytowane wideo błyskawicznie obiegło świat jako dowód na to, że wizerunek Putina jest starannie reżyserowany.
Zobacz więcej: To się naprawdę dzieje. Donald Trump grozi kolejnemu krajowi i wzywa do użycia wojska
Czy Władimir Putin jest chory?
Choć kaszel może wydawać się czymś zwyczajnym, w przypadku Putina każda oznaka problemów ze zdrowiem jest pilnie analizowana przez światowe media i wywiady. Fakt, że propagandyści sami „wystawili swojego szefa”, publikując nieudany dubel, stał się powodem do drwin.