Porwanie 18-latki w Gdańsku. Szokujące kulisy zdarzenia
Porwanie 18-latki w Gdańsku wstrząsnęło całą Polską. Teraz rusza proces 21-letnich Dawida M. i Pawła S. Prokuratura postawi im wiele zarzutów, a kulisy przestępstwa szokują.
Porwanie nastolatki w Gdańsku
30 lipca 2025 roku w Gdańsk doszło do porwania 18-letniej mieszkanki Ostrołęki. Najpierw dziewczyna razem ze znajomymi weszła do sklepu Żabka, jednak chwilę później dwóch mężczyzn wyprowadziło ją stamtąd wbrew jej woli.
Jak ustalili śledczy, jednym ze sprawców okazał się jej były partner, 21-letni Dawid M. Wspólnie z kolegą wyniósł nastolatkę ze sklepu, a następnie siłą posadził ją w taksówce. Co więcej, mężczyzna wyjął przedmiot przypominający broń i, grożąc kierowcy, zmusił go do dalszej jazdy.
Wtedy jeden z napastników złapał pokrzywdzoną i zaniósł do oczekującej pod sklepem taksówki, a następnie posadził na tylną kanapę samochodu. Obaj sprawcy usiedli koło pokrzywdzonej, uniemożliwiając jej otwarcie drzwi i ucieczkę z samochodu. Następnie sprawcy nakazali kierowcy, aby jechał w kierunku Elbląga. W trakcie jazdy jeden ze sprawców groził kierowcy oraz pokrzywdzonej przedmiotem przypominającym broń – opisuje prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku dla „Faktu”.
Służby odbiły porwaną 18-latkę, sprawców zatrzymano
Służby szybko odbiły porwaną 18-latkę i zatrzymały sprawców. Czujni świadkowie natychmiast zawiadomili policję o uprowadzeniu, dlatego funkcjonariusze błyskawicznie ruszyli do akcji.
Następnie, około godziny 22, policjanci z Elbląga zatrzymali w miejscowości Nowe Pole samochód, którym jechali obaj podejrzani, uprowadzona dziewczyna oraz zmuszony do dalszej jazdy taksówkarz. Co więcej, śledczy ustalili, że 21-letni podejrzany miał już na koncie liczne zarzuty.
Porwanie nastolatki w Gdańsku. Sprawcy staną przed sądem
Prokuratura postawiła zatrzymanemu 21-letniemu Dawidowi M. dziesięć zarzutów. Wśród nich m.in. uprowadzenie i zgwałcenie swojej byłej dziewczyny, jej nielegalne namierzanie oraz uporczywe nękanie i groźby karalne.
Jego pomocnik Paweł S. odpowie za bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonej oraz naruszenie nietykalności cielesnej pokrzywdzonego.
Do prokuratury 9 stycznia 2026 roku trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom. Jak powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Dawid M. przebywa obecnie w areszcie, a Paweł S. nadzorowany jest przez policję.
Wobec oskarżonego Dawida M. stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Wobec oskarżonego Pawła S. stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie ośmiu tys. zł, dozoru policji oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania ze świadkami – mówił rzecznik prokuratury Mariusz Duszyński cytowany przez „Fakt”.
Oskarżonym grozi odpowiednio do 25 i 10 lat pozbawienia wolności.