Polacy uwięzieni w Dubaju. Lotnisko sparaliżowane, wokół wybuchy, ogień i chaos
Zamiast lądowania w Poznaniu, pasażerowie czarterowego lotu linii World2Fly przeżyli chwile grozy w Dubaju. Z powodu gwałtownej eskalacji działań militarnych i ostrzału rakietowego w regionie, samolot nie otrzymał zgody na kontynuowanie lotu do Polski.
Chaos na lotnisku w Dubaju
Samolot zatrzymał się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich na planowane międzylądowanie techniczne. Jak relacjonują czytelnicy portalu epoznan.pl, pasażerowie spędzili trzy godziny zamknięci w maszynie na płycie lotniska, po czym zostali zmuszeni do opuszczenia pokładu.
Obecnie setki osób, w tym duża grupa klientów znanego biura podróży, koczują w terminalu. Na miejscu panuje ogromna dezorientacja. Informacje o sparaliżowaniu lotniska w Dubaju potwierdzają międzynarodowe agencje.
Zobacz więcej: LOT pilnie zwrócił się do Polaków. „Wszystkie rejsy zostaną odwołane”
Dubai International Airport has been paralyzed
— NEXTA (@nexta_tv) February 28, 2026
Flights have been suspended indefinitely. pic.twitter.com/vlyvCC86Ct
Rakiety nad Abu Zabi
Powodem tak drastycznych kroków jest bezpośrednie zagrożenie życia pasażerów. W stolicy ZEA, Abu Zabi, doszło do tragedii. Zginęła jedna osoba po upadku szczątków przechwyconej irańskiej rakiety. Świadkowie donoszą o serii potężnych eksplozji, które wstrząsnęły miastem.
Sytuacja w regionie jest krytyczna. Została zamknięta przestrzeń nad takimi państwami jak:
- Iran
- Irak
- Izrael
- Katar
- Kuwejt
- Bahrajn oraz ZEA
Trwa zakrojona na szeroką skalę operacja militarna na Bliskim Wschodzie. Należy liczyć się z kolejnymi zamknięciami przestrzeni powietrznej i poważnymi utrudnieniami – ostrzega resort spraw zagranicznych na profilu „Polak za granicą”.
Zobacz więcej: Kłęby czarnego dymu widać z wielu kilometrów. Ogromny pożar, ściągają strażaków z całej okolicy
Co dalej z Polakami?
Marcin Wesołek, rzecznik poznańskiego lotniska Ławica, potwierdził, że przewoźnik wstrzymał lot do Poznania do odwołania. Mimo dramatycznej sytuacji, biuro podróży obsługujące polskich turystów wciąż milczy. Firma nie wydała jeszcze oficjalnego komunikatu, w którym wyjaśniłaby zasady zakwaterowania pasażerów w Dubaju lub przedstawiła alternatywne drogi powrotu do kraju.