Od ataku USA na Iran minęły dni, a tu taki ruch Putina. Europa patrzy z niepokojem
Władimir Putin znów próbuje nastraszyć europejskie kraje. W najnowszym wywiadzie zagroził, że Rosja może całkowicie wstrzymać dostawy gazu do Europy, nie czekając na 2027 rok, kiedy Unia Europejska i tak planowała przestać go kupować.
Groźby Władimira Putina
Władimir Putin stwierdził w rozmowie z prokremlowskim dziennikarzem Pawłem Zarubinem, że Rosji może się bardziej opłacać porzucenie europejskiego rynku już teraz i skupienie się na nowych klientach w innych częściach świata. Pytał retorycznie:
Być może bardziej opłacalne dla nas będzie zaprzestanie dostaw na rynek europejski już teraz? Przejście na rynki, które się otwierają, i zdobycie tam pozycji?.
Przekonywał też, że skokowy wzrost cen gazu w Europie „jest wynikiem błędów politycznych UE, a nie działań Rosji”.
Analitycy uważają, że moment wybrany na te groźby nie jest przypadkowy. Właśnie teraz, wiosną, europejskie kraje zaczynają napełniać magazyny gazu, aby przygotować się do kolejnej zimy. Nagłe odcięcie dostaw mogłoby utrudnić ten proces i wywołać panikę na rynkach.
Zobacz więcej: Pilny apel MSZ do Polaków. „Sytuacja się pogarsza”
Unijny plan pożegnania z rosyjskim gazem
Unia Europejska już wcześniej przygotowała kalendarz, według którego chce stopniowo rezygnować z rosyjskiego surowca. Oto najważniejsze daty zapisane w przepisach z 2026 roku:
-
25 kwietnia 2026 r. – zakaz krótkich umów na rosyjski gaz skroplony (LNG).
-
17 czerwca 2026 r. – zakaz krótkich umów na gaz przesyłany rurociągami.
-
1 stycznia 2027 r. – zakaz długich umów na rosyjski gaz skroplony (LNG).
-
30 września lub 1 listopada 2027 r. – ostateczny zakaz długich umów na gaz z rurociągów.
Zobacz więcej: Chaos na europejskim lotnisku. Odwołane loty, zakłócenia w ruchu, podróżni uwięzieni
Jak reaguje Ukraina i Europa?
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen rozmawiali telefonicznie, aby wspólnie ustalić, jak odpowiedzieć na te groźby. Komisja Europejska uspokaja, stwierdzając w środę 4 marca, że „nie widzi bezpośredniego zagrożenia dla dostaw ropy i gazu, ale uważnie monitoruje sytuację”.
Sama Ukraina twierdzi, że jest przygotowana na najgorsze, ponieważ umowa tranzytowa z Gazpromem wygasła 1 stycznia 2025 r.. Kraj
25 kwietnia 2026 r. – zakaz krótkich umów na rosyjski gaz skroplony (LNG).
17 czerwca 2026 r. – zakaz krótkich umów na gaz przesyłany rurociągami.
1 stycznia 2027 r. – zakaz długich umów na rosyjski gaz skroplony (LNG).
30 września lub 1 listopada 2027 r. – ostateczny zakaz długich umów na gaz z rurociągów.
Zobacz więcej: Chaos na europejskim lotnisku. Odwołane loty, zakłócenia w ruchu, podróżni uwięzieni
Jak reaguje Ukraina i Europa?
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen rozmawiali telefonicznie, aby wspólnie ustalić, jak odpowiedzieć na te groźby. Komisja Europejska uspokaja, stwierdzając w środę 4 marca, że „nie widzi bezpośredniego zagrożenia dla dostaw ropy i gazu, ale uważnie monitoruje sytuację”.
Sama Ukraina twierdzi, że jest przygotowana na najgorsze, ponieważ umowa tranzytowa z Gazpromem wygasła 1 stycznia 2025 r.. Kraj od ponad roku funkcjonuje bez rosyjskiego tranzytu. Choć odcięcie rur do Unii Europejskiej mogłoby podnieść ceny gazu, to fizycznie paliwa nie zabraknie.
Czy Azerbejdżan pomoże?
W tle pojawia się pomysł tzw. umów zamiennych z Azerbejdżanem. Europa mogłaby otrzymywać gaz z tego kraju tymi samymi rurami, którymi płynął gaz rosyjski, podczas gdy Rosja dostarczałaby Azerbejdżanowi taką samą ilość na jego terenie. Jednak eksperci uważają, że słowa Putina pod hasłem „zatrzymajcie się teraz” mają na celu zablokowanie takich kompromisów.