Nocna obława policji. Szukali nożownika, są ranni
Nożownik zaatakował w Łukowie. Sprawca zranił dwie osoby i uciekł z miejsca zdarzeń. Policja prowadzi szeroko zakrojoną obławę i apeluje do mieszkańców o spokój. Co wiadomo o napastniku?
Nożownik zaatakował w Łukowie
W Łukowie w województwie lubelskim w nocy z 19 na 20 stycznia 2026 roku doszło do ataku nożownika. Około godziny 18 przy ulicy księdza kardynała Stanisława Wyszyńskiego napastnik ranił w udo 16-latka. Chłopiec trafił do szpitala, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Niestety nożownik drugi raz zaatakował niecałe dwie godziny później. Kilometr od miejsca pierwszego ataku, na ulicy Króliczej ugodzony został 40-latek. Mężczyzna trafił do szpitala i po udzieleniu mu pomocy medycznej wrócił do domu.
Trwa obława na nożownika
Trwa obława na napastnika. Aspirant sztabowy Marcin Józwik z KPP w Łukowie w rozmowie z Polsat News ujawnił, że służby wiedzą, kto jest sprawcą wydarzeń i aktywnie go poszukują. W działania zaangażowano wielu policjantów, którzy tropią przestępcę od kilku godzin.
W tej chwili wiemy, kto jest sprawcą tych zdarzeń. Sprawdzamy miejsca, gdzie ta osoba może się ukrywać (…)
W związku ze zdarzeniami, do jakich wczoraj doszło w Łukowie (…) zaangażowano do działań maksymalną ilość policjantów (…) – tłumaczył policjant na antenie Polsat News.
Jak ustaliły media, ofiary napastnika nie są ze sobą spokrewnione, ani nie znają się prywatnie. Jest to bardzo niepokojąca informacja, gdyż może wskazywać, że nożownik atakuje przypadkowe osoby.
Służby w Łukowie w gotowości
Jak informują policjanci, służby dobrze znają nożownika. Sprawca wcześniej wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem, jednak dotąd nie dopuścił się tak poważnych czynów. Co istotne, motyw jego działania nadal pozostaje niejasny, dlatego niepokój wśród mieszkańców systematycznie narasta.
W związku z tym policjanci apelują o zachowanie spokoju, a jednocześnie o zwiększoną czujność na terenie Łukowa i okolic. Napastnik może stanowić realne zagrożenie, dlatego każda osoba, która zauważy coś podejrzanego, powinna niezwłocznie skontaktować się z miejscową komendą policji.