Nie żyje polski biskup. Zmarł w niedzielę po odprawieniu mszy
W niedzielę 8 lutego zmarł biskup Kazimierz Wielikosielec. Duchowny odprawił poranną mszę i trafił do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować. Był zasłużonym i cenionym duchownym.
Nie żyje polski biskup
W niedzielę 8 lutego zmarł biskup Kazimierz Wielikosielec. Duchowny odprawił poranną mszę świętą w Homlu w diecezji pińskiej na Białorusi. To właśnie tam pełnił swoją posługę w ostatnich latach. Według serwisu Katolik Life, kapłan około południa narzekał na złe samopoczucie i trafił do szpitala. Lekarze na Białorusi podjęli próbę reanimacji, jednak biskup zmarł. Miał 80 lat.
8 lutego odszedł do wieczności biskup senior Kazimierz Wielikosielec, który przez wiele lat pełnił funkcję wikariusza generalnego diecezji pińskiej. Według informacji wiernych, tego dnia rano odprawił jeszcze niedzielną Mszę świętą w Homlu, gdzie mieszkał w ostatnich latach przy miejscowym kościele” – czytamy na Telegramie serwisu Katolik Life.
Biskup Kazimierz Wielikosielec był cenionym duchownym
Kazimierz Wielikosielec urodził się w 1945 roku. W młodości pracował w Wilnie, gdzie zetknął się z dominikanami i wstąpił do zakonu. W 1981 roku rozpoczął naukę w Seminarium Duchownym w Rydze. Święcenia kapłańskie przyjął w 1984 roku. Później posługiwał w wielu parafiach na Białorusi, angażując się zarówno w duszpasterstwo, jak i odbudowę zniszczonych przez władze sowieckie świątyń.
Kazimierz Wielikosielec był najstarszym biskupem na Białorusi
W 1992 roku objął funkcję wikariusza generalnego diecezji pińskiej, a w 1999 roku został mianowany jej biskupem pomocniczym. Posługę pełnił do 2024 roku.
Duchowny cieszył się opinią jednego z najbardziej zasłużonych hierarchów Kościoła katolickiego na Białorusi. Przez lata towarzyszył wiernym w odbudowie struktur parafialnych, pozostając blisko lokalnych wspólnot, szczególnie w Homlu. Zmarły 80-latek był najstarszym biskupem katolickim na Białorusi.