Minister nie ma wątpliwości. „Rachunek zapłaci każda polska rodzina”
Zapadł przełomowy wyrok sądu pierwszej instancji w Brukseli w sprawie sporu między Polską a koncernem farmaceutycznym Pfizer. Sąd nakazał polskiemu państwu odebranie zaległych dawek szczepionek przeciw COVID-19 oraz zapłatę gigantycznej kwoty.
Miliardy na utylizację zamiast na leczenie
Podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia, szefowa resortu Jolanta Sobierańska-Grenda nie kryła oburzenia skalą marnotrawstwa. Kwota, którą Polska musi przelać na konto Pfizera, odpowiada wartości 64 milionów dawek, które ze względu na brak zapotrzebowania, trafią prosto do utylizacji.
Minister zdrowia przedstawiła obrazowe porównanie, na co mogłyby zostać przeznaczone te środki:
-
Onkologia: Roczny koszt leków dla wszystkich pacjentów onkologicznych w Polsce.
-
Ratownictwo: Pełne roczne utrzymanie ratownictwa medycznego (5 mld zł) plus miliard na chemioterapię.
-
Sprzęt: Możliwość zakupu 6-krotnie większej liczby tomografów lub 3-krotnie większej liczby rezonansów magnetycznych.
Zobacz więcej: Tusk ostrzega przed „planem Putina”. Mocne słowa o Trumpie i Orbanie
Rząd wskazuje na „partactwo” poprzedników
Minister finansów Andrzej Domański jednoznacznie obciążył odpowiedzialnością za finansową katastrofę rząd Mateusza Morawieckiego. Podkreślił, że decyzja o zerwaniu kontraktu była autonomicznym ruchem rządu PiS, a nie decyzją Brukseli czy Komisji Europejskiej.
Dzisiaj jest wystawiony rachunek w Polsce za to partactwo, za tę nieudolność. Ten rachunek potencjalnie zapłaci każda polska rodzina, każdy polski emeryt – grzmiał Domański.
Szef resortu finansów przywołał również raport NIK, z którego wynika, że zapotrzebowanie na szczepionki zostało drastycznie przeszacowane. Poinformował także, że Krajowa Administracja Skarbowa skierowała już 10 zawiadomień do prokuratury w związku z audytami dotyczącymi zakupów covidowych.
Zobacz więcej: Wszystko już jasne, jest decyzja Nawrockiego. Polacy tylko na to czekali
Pfizer żąda egzekucji wyroku
Amerykański
Onkologia: Roczny koszt leków dla wszystkich pacjentów onkologicznych w Polsce.
Ratownictwo: Pełne roczne utrzymanie ratownictwa medycznego (5 mld zł) plus miliard na chemioterapię.
Sprzęt: Możliwość zakupu 6-krotnie większej liczby tomografów lub 3-krotnie większej liczby rezonansów magnetycznych.
Zobacz więcej: Tusk ostrzega przed „planem Putina”. Mocne słowa o Trumpie i Orbanie
Rząd wskazuje na „partactwo” poprzedników
Minister finansów Andrzej Domański jednoznacznie obciążył odpowiedzialnością za finansową katastrofę rząd Mateusza Morawieckiego. Podkreślił, że decyzja o zerwaniu kontraktu była autonomicznym ruchem rządu PiS, a nie decyzją Brukseli czy Komisji Europejskiej.
Dzisiaj jest wystawiony rachunek w Polsce za to partactwo, za tę nieudolność. Ten rachunek potencjalnie zapłaci każda polska rodzina, każdy polski emeryt – grzmiał Domański.
Szef resortu finansów przywołał również raport NIK, z którego wynika, że zapotrzebowanie na szczepionki zostało drastycznie przeszacowane. Poinformował także, że Krajowa Administracja Skarbowa skierowała już 10 zawiadomień do prokuratury w związku z audytami dotyczącymi zakupów covidowych.
Zobacz więcej: Wszystko już jasne, jest decyzja Nawrockiego. Polacy tylko na to czekali
Pfizer żąda egzekucji wyroku
Amerykański gigant farmaceutyczny wydał oświadczenie, w którym z satysfakcją przyjął orzeczenie sądu. Firma podkreśliła, że wyrok potwierdza „wagę zobowiązań umownych”. Pfizer odrzucił argumentację Polski dotyczącą wojny na Ukrainie jako siły wyższej i jasno zadeklarował, że oczekuje od Warszawy niezwłocznego zastosowania się do decyzji sądu.
Choć wyrok jest nieprawomocny, widmo gigantycznej dziury w budżecie ochrony zdrowia stało się realne. Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że złoży odwołanie od brukselskiego orzeczenia.