Kolejne kraje dołączą do konfliktu? Donald Trump ogłosił w sobotę po południu

Donald Trump, Fot. Pixabay Donald Trump, Fot. Pixabay

Donald Trump w sobotę po południu na własnym portalu społecznościowym Truth Social wymienił konkretne kraje, które miałyby jego zdaniem wysłać okręty wojenne do Cieśniny Ormuz. Zapowiedział, że już wkrótce będzie ona otwarta, bezpieczna i wolna.

Cieśnina Ormuz. Kolejne kraje dołączą do konfliktu?

Blokada Cieśniny Ormuz przez Iran wywołała światowy kryzys na rynku ropy naftowej. Donald Trump za cel postawił sobie jednak, by wszelkimi siłami zmienić ten stan rzeczy. W sobotę ogłosił, że Stany Zjednoczone będą „intensywnie bombardować linię brzegową i nieustannie niszczyć irańskie łodzie i statki”. Przyznał też, że liczy na wsparcie innych krajów.

Wiele krajów, zwłaszcza tych, których dotyczy próba zamknięcia Cieśniny Ormuz przez Iran, wyśle okręty wojenne we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, aby zapewnić drożność i bezpieczeństwo cieśniny – zapowiedział Trump.

Prezydent USA ma nadzieję, że krajami, które wyślą swoje okręty wojenne do Cieśniny Ormuz, będą przede wszystkim Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania. Ma jednak nadzieję, że nie tylko one. Trump liczy bowiem na wszystkie kraje, które odczuwają skutki irańskiej blokady.

Dlaczego Cieśnina Ormuz jest tak ważna?

Cieśnina Ormuz jest jedynym morskim wyjściem z Zatoki Perskiej na otwarte morze, więc praktycznie całe tamtejsze bogactwo ropy i gazu przechodzi właśnie przez ten wąski przesmyk. Arabia Saudyjska, Iran, ZEA, Kuwejt i Irak wysyłają tędy większość eksportu swoich surowców energetycznych.

Dlatego też każde zakłócenie ruchu natychmiast przekłada się na skok cen ropy i paliw na całym świecie. Szczególnie mocno cierpią na tym kraje azjatyckie, jak Japonia, Korea Południowa i Chiny. Dlaczego? To one są głównymi odbiorcami surowców przechodzących przez Cieśninę Ormuz.

 
Bartłomiej Cieślak

Bartłomiej Cieślak - Redaktor

Redaktor i wydawca z ponad 16-letnim doświadczeniem w mediach internetowych. Przez 8 lat pracował jako redaktor newsowy, przygotowując codziennie kilkanaście materiałów informacyjnych z zakresu polityki, gospodarki, spraw społecznych, lifestyle’u oraz sportu. W swojej pracy zajmował się również tłumaczeniem artykułów i książek z języka angielskiego na polski.
Następnie pełnił funkcję szefa zespołu i wydawcy, odpowiadając za bieżące zarządzanie redakcją, weryfikację treści, decyzje publikacyjne oraz koordynację pracy dziennikarzy. Zawodowo związany m.in. z: Gadu-Gadu, o2.pl, Gońcem oraz Agorą.
Absolwent studiów wyższych na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku bibliotekoznawstwo ze specjalizacją „zarządzanie informacją i wiedzą”.
W swojej pracy odpowiada za fact-checking, analizę źródeł, korektę materiałów oraz publikację treści zgodnie ze standardami rzetelności dziennikarskiej.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze