Karol Nawrocki zawetował kolejną ustawę. Zareagował Elon Musk
Karol Nawrocki zawetował jedną z ostatnich nowelizacji ustaw, a teraz na komentarz zdecydował się Elon Musk. Amerykański miliarder pochwalił polskiego prezydenta, a wpis niesie się po sieci. Co napisał właściciel portalu X?
Karol Nawrocki wetuje ustawę, Elon Musk chwali
Elon Musk pochwalił prezydenta Polski Karola Nawrockiego za ostatnie zawetowanie nowelizacji ustawy. Sprawa dotyczyła możliwości skutecznego stosowania w Polsce unijnych przepisów tzw. „Aktu o usługach cyfrowych”. Amerykański miliarder udostępnił na swoim profilu na portalu X wpis dziennikarza Erica Daugherty’ego. Redaktor napisał w nim:
Prawicowy prezydent Polski Karol Nawrocki właśnie zawetował ustawę o cenzurze wprowadzoną przez Unię Europejską (…) Potrzebujemy więcej krajów jak Polska – czytamy.
Elon Musk udostępnił ten wpis i dopisał od siebie jedno słowo: „Brawo!”.
Bravo! 🇵🇱 https://t.co/1mRs8eJrzp
— Elon Musk (@elonmusk) January 13, 2026
Karol Nawrocki zawetował ustawę ws. internetu
Zawetowana nowelizacja zakładała przystosowanie przepisów w Polsce, aby skutecznie wprowadzić „Akt o usługach cyfrowych” Unii Europejskiej. Zgodnie z zakładanymi zmianami, możliwe byłoby np. blokowanie treści w internecie.
Decyzja Nawrockiego spotkała się z ostrą krytyką rządu. Krzysztof Gawkowski stwierdził, że ustawa miała chronić polskie dzieci przed hejtem i przemocą, a rodziny przed rosyjską propagandą.
To cios wymierzony w Polskę i w Polaków. Karol Nawrocki wetując ustawę o usługach cyfrowych (DSA), wystawił polskie dzieci na żer internetowym predatorom. To weto to nie jest obrona wolności słowa – to klauzula bezpieczeństwa dla pedofilów i oszustów, którzy mogą czuć się w polskiej sieci bezkarnie – komentował Gawkowski.
Co zakładała zawetowana przez Karola Nawrockiego ustawa?
Nowelizacja ustawy o aktach usług cyfrowych miała dostosować polskie prawo do unijnych regulacji dotyczących funkcjonowania dużych platform internetowych.
Przepisy zakładały m.in. wzmocnienie nadzoru państwa nad treściami publikowanymi w sieci. Oprócz tego nałożenie na platformy obowiązku szybszego reagowania na zgłoszenia użytkowników oraz wprowadzenie kar finansowych za niewykonywanie decyzji administracyjnych. Projekt przewidywał także nowe uprawnienia dla krajowego koordynatora usług cyfrowych, co zdaniem krytyków, mogło prowadzić do nadmiernej ingerencji w wolność słowa i działalność firm technologicznych.