Alarm na kolejnym lotnisku po ataku Iranu. Doszło do eksplozji, porażające nagranie obiegło świat

Dubaj, fot. screen X/ @warurv Dubaj, fot. screen X/ @warurv

Dubaj w Zjednoczonych Emiratach Arabskich znów został trafiony przez drona. W pobliżu międzynarodowego lotniska doszło do silnej eksplozji, która zawiesiła pracę portu. Nagranie krąży po sieci.

Dubaj. Eksplozja w pobliżu lotniska

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich w Dubaju doszło do eksplozji w pobliżu lotniska. Po wybuchu nad płytą międzynarodowego portu lotniczego miały unosić się kłęby dymu. Służby poinformowały, że loty zostały wstrzymane, a incydent jest badany. Władze podkreślają, że priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów i załóg statków powietrznych.

Zobacz też: 17-letni mistrz Polski usłyszał dramatyczną diagnozę. „Nowotwór, na który chorują ludzie starsi”

Dubaj. Obok lotniska uderzył dron

Najpewniej irański dron uderzył w pobliżu portu lotniczego. Władze poinformowały, że eksplozja na szczęście nie spowodowała żadnych rannych. Lotnisko nie odnotowało uszkodzeń infrastruktury, dlatego służby po kilku godzinach przywróciły normalne funkcjonowanie i wznowiły ruch.

W internecie pojawiło się także nagranie, które prawdopodobnie pokazuje moment ataku. Na filmie widać eksplozję w pobliżu stojących samolotów pasażerskich.

Czytaj także: Nie do wiary, jaką decyzję podjął Iran. Nagły zwrot, tego nikt się nie spodziewał

Wojna w Iranie trwa

Wybuch drona w Dubaju to następstwo działań wojennych Izraela i USA w Iranie. Islamski reżim od razu rozpoczął ostrzał odwetowy, celują swoje rakiety i bezzałogowce m.in. w Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, czy Arabię Saudyjską.

W sobotnim przemówieniu prezydent Iranu Masud Pezeszkian poinformował jednak o zmianie obecnych działań. Islamska Republika Iranu od tej pory ma nie uderzać swoich sąsiadów, chyba że atak przyjdzie z terytorium ich kraju, lub udostępnią swoje bazy wojskowe dla Amerykanów.

Iran wyciąga rękę do krajów sąsiednich, prosząc je o współpracę w zakresie wzmacniania bezpieczeństwa regionalnego – mówił m.in. Masud Pezeszkian.

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze