17-letnia Sandra pojechała na szkolną wycieczkę, nie żyje. Prezydent w żałobie
17-letnia Sandra pojechała w czasie ferii na szkolną wycieczkę do Austrii. Niestety podczas aktywności na stoku doszło do wypadku. Nastolatka w ciężkim stanie przebywała w szpitalu, jednak teraz jej liceum przekazało tragiczne wieści. O tragedii poinformował także prezydent Mysłowic.
17-letnia Sandra pojechała na szkolną wycieczkę
Sandra była uczennicą I Liceum Ogólnokształcącego w Mysłowicach. W czasie ferii pojechała na wycieczkę zorganizowaną przez szkołę do Austrii. Celem był wspólny wypoczynek i zimowe sporty na jednym ze stoków.
Niestety 11 lutego doszło do tragicznego wypadku. 17-letnia Sandra zjeżdżała ze stoku na snowboardzie i fatalnie upadła. Nastolatkę od razu przewieziono do szpitala, jednak jej stan był bardzo poważny.
Czytaj także: Konflikt na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany na wakacje? Turyści będą rozczarowani
17-letnia Sandra nie żyje
Nastolatka po wypadku na stoku pilnie trafiła do szpitala w Austrii. Jej stan był bardzo poważny, a lekarze walczyli o jej życie. Niestety rokowania nie były dobre – prawa półkula mózgu nie działała, a lewa była aktywna tylko w ograniczonym zakresie. Decyzją specjalistów, nastolatkę wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej.
Niestety, 4 marca szkoła przekazała wieści o śmierci swojej uczennicy. Sandra zmarła w austriackim szpitalu w wieku 17 lat, a wśród szkolnej społeczności zapanowała atmosfera żałoby. O tragedii liceum poinformowało w mediach społecznościowych, a do zdjęcia profilowego dołączono czarną wstążkę:
Dziś cała społeczność naszej szkoły zatrzymała się na chwilę w ciszy, by uczcić pamięć Sandry. W skupieniu, bólu i wdzięczności za Jej obecność byliśmy razem — myślami przy Niej oraz przy Jej Rodzinie i Bliskich. Sandra na zawsze pozostanie częścią naszej szkolnej wspólnoty. Łączymy się w bólu z Rodziną Sandry – napisała szkoła.
Zobacz też: Trump nagle zagroził europejskiemu państwu. Jest pilna odpowiedź KE
Prezydent Mysłowic w żałobie
W obliczu tragedii prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz także zabrał głos. Jak napisał na Facebooku, wiadomość o śmierć 17-letniej Sandry przyjął z bólem i niedowierzaniem. Jednocześnie samorządowiec złożył wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie oraz bliskim zmarłej nastolatki. Zapewnił przy tym, że pamięć o Sandrze będzie na zawsze mieszkała w sercach mieszkańców:
Z głębokim smutkiem i niedowierzaniem przyjąłem wiadomość o tragicznej śmierci Sandry – uczennicy I Liceum Ogólnokształcące im. T. Kościuszki w Mysłowicach.
To niewyobrażalna strata dla Rodziny, Bliskich, Przyjaciół oraz całej społeczności szkolnej.
W tych niezwykle bolesnych chwilach składam najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie i Najbliższym, łącząc się z Państwem w żałobie. Niech pamięć o Sandrze – Jej młodości, marzeniach i obecności w życiu wielu osób – pozostanie w naszych sercach. – czytamy na Facebooku.