To koniec. Iga Świątek podjęła radykalną decyzję

Iga Świątek, fot. KAPiF Iga Świątek, fot. KAPiF

Iga Świątek oficjalnie rozstała się z trenerem Wimem Fissettem. Tenisistka poinformowała o swojej decyzji w mediach społecznościowych. Jak przekazała był to owocny i cenny czas, jednak pora na nowy etap i zmiany. Co dalej z polską zawodniczką?

Iga Świątek rozstała się z trenerem

W poniedziałek 23 marca Iga Świątek oficjalnie poinformowała o zakończeniu współpracy z Wimem Fissettem. Tenisistka przekazał oświadczenie za pośrednictwem platformy Instagram. Jak napisała w specjalnym poście, była to bardzo trudna, ale konieczna decyzja.

Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem Wimem Fissette podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą. To był intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń. Jestem wdzięczna za jego wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęliśmy – w tym spełnienie jednego z moich największych sportowych marzeń. – pisze Świątek.

Raszynianka podziękowała Belgowi za ostatnie miesiące wspólnej pracy i treningów. Doceniła jego wsparcie i przekazane porady, jednocześnie podkreślając, że to koniec pewnego etapu w jej karierze.

Dziękuję Ci Trenerze za ten czas i za lekcje, jakie dzięki Tobie odebrałam. Życzę Ci wszystkiego dobrego – zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Pozostała część mojego sztabu pozostaje bez zmian. – przekazała tenisistka.

Co dalej z Igą Świątek?

Fani tenisistki zastanawiają się, co dalej z jej karierą. Sama Iga Świątek przekazała w poście, że przed nią czas na odpoczynek i regenerację. Zawodniczka nie zdradziła jednak, czy ma już wybranego nowego szkoleniowca. Co ważne, reszta jej sztabu ma pozostać bez zmian.

Wiem, że pojawia się wiele pytań, ale dam Wam znać o tym, co dalej w odpowiednim czasie. Daję sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału. Po prostu, krok po kroku, bo jak często mówię – to maraton, a nie sprint.

Dziękuję za wsparcie. Do zobaczenia wkrótce – zakończyła sporstmenka.

Na ten moment nie wiadomo, czy Polka wystąpi w najbliższym turnieju rangi WTA 500. Zmagania w Charleston rozpoczną się 30 marca. Jeśli Świątek zrezygnuje z tego turnieju, wówczas może liczyć nawet na miesięczną przerwę od grania.

Czytaj także: Poszli na polowanie, nagle doszło do wystrzału. Nie żyje 47-letni myśliwy

Iga Świątek ma za sobą trudny czas

Ostatnie miesiące nie układały się po myśli Polki. Od wygranej w Wimbledonie w lipcu 2025 roku, Iga Świątek nie zdobyła żadnego trofeum. Jej gra pozostawiała wiele do życzenia, a co gorsza trudno było dopatrzeć się rozwoju i pozytywów w jej dyspozycji.

Tenisistka w trzech pierwszych miesiącach 2026 roku nie dotarła nawet do półfinału żadnego turnieju. To pierwszy raz od 6 lat, kiedy Polka rozpoczyna sezon w tak kiepskiej formie. Do tej porty Świątek odpadła w trzech ćwierćfinałach. Ostatni turniej w Miami zakończyła już na II rundzie, co stało się bezpośrednim impulsem do zmian w sztabie.

Zobacz też: Nawrockiemu puściły nerwy. Niewiarygodne, jak potraktował dziennikarza TVN

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze