Trump właśnie zapowiedział ws. Iranu. Mocne słowa prezydenta USA
Donald Trump powiedział w CNN, że „duża fala” amerykańskich ataków na Iran dopiero nadejdzie. Przyznał jednak, że sytuacja rozwija się szybciej, niż planował, a ofensywa muzułmańskiego kraju zaskoczyła go.
Donald Trump o Iranie: Nawet nie zaczęliśmy
W amerykańskiej telewizji CNN pojawił się Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych (USA) skomentował wojnę na Bliskim Wschodzie. Stwierdził, że amerykańskie Siły Zbrojne „nawet nie zaczęły” poważnej walki:
Jeszcze nawet nie zaczęliśmy silnie ich atakować. Dużej fali jeszcze nie było. Duża wkrótce nadejdzie. (…) Myślałem, że to potrwa około czterech tygodni. Trochę wyprzedzamy plan.
Operacja zwana przez amerykańską głowę państwa Epicką Furią (ang. Epic Fury) rozpoczęła się w sobotę 28 lutego. Siły Zbrojne USA oraz Izraela rozpoczęły wtedy inwazję na Iran.
Odpowiedź Iranu zaskoczyła USA
W rozmowie z dziennikarzami prezydent USA przyznał, że poziom ofensywy Iranu zaskoczył go. Muzułmański kraj wystrzelił bowiem pociski w kierunku: Bahrajnu, Jordanii, Kuwejtu, Kataru oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Rakiety i drony były skierowane jednak głównie w stronę obiektów wojskowych, na przykład amerykańskich czy brytyjskich baz.
Byliśmy zaskoczeni. Powiedzieliśmy im: zajmiemy się tym. A teraz oni chcą walczyć. I walczą agresywnie. Mieli być zaangażowani w bardzo małym stopniu, a teraz nalegają, by być zaangażowanym.
– powiedział Donald Trump w nawiązaniu do reakcji zaatakowanych krajów. Przyznał, że irańskie ataki w infrastrukturę cywilną, taką jak apartamentowiec oraz hotel, po prostu „rozzłościły” inne państwa.
Kto będzie rządził Iranem?
W wyniku izraelsko-amerykańskiej inwazji zmarł wtedy najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz 49 przedstawicieli władz. Pomimo, że prezydent kraju Masud Pezeszkian pozostał przy życiu, nie może on jednak rządzić w pojedynkę. Prezydent USA, zapytany w CNN, kto przejmie władzę nad Iranem, stwierdził:
Nie wiemy, kto jest u władzy. Nie wiemy, kogo wybiorą. Może będą mieli szczęście i trafią na kogoś, kto wie, co robi. Irańczycy wiele stracili, pod względem przywództwa.
Polityk dodał, że władze Teheranu stały się „aroganckie”, gdyż spotkały się w jednym miejscu. Jak przypuścił amerykański przywódca myśleli, że są „niewykrywalni”.
Nie byli niewykrywalni. Byliśmy tym zszokowani.
– podsumował Donald Trump.