Zbrodnia na UW. Jest opinia psychiatrów na temat Mieszka R.
Jest przełom ws. zabójstwa na Uniwersytecie Warszawskim, o które podejrzewany jest Mieszko R. Prokuratura Okręgowa w Warszawie otrzymała opinię psychiatryczną mężczyzny, zawierającą ponad 200 stron.
Jest opinia psychiatryczna Mieszka R. podejrzewanego o zabójstwo na Uniwersytecie Warszawskim
Jak podaje RMF FM, gotowa jest już opinia lekarzy psychiatrów dotycząca Mieszka R., podejrzewanego o dokonanie brutalnego zabójstwa na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego. Dokument liczy ponad 200 stron.
Potwierdzam, że do Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotarła opinia lekarzy psychiatrów. Jest to bardzo obszerny dokument, zawierający wiele konkluzji na temat stanu psychicznego Mieszka R. – wyjaśnił w rozmowie z „Faktem” rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba.
Szczegóły obserwacji psychiatrycznej Mieszka R., podejrzewanego o zabójstwo
Obserwacji psychiatrycznej 22-latka dokonano w szpitalu w Jarosławiu, znajdującym się na Podkarpaciu. Mężczyzna wcześniej nie leczył się psychiatrycznie, co wpłynęło na dwukrotne przesuwanie terminu przesłania opinii.
O szczegółach treści zawartych w dokumencie Prokuratura Okręgowa w Warszawie ma informować już niebawem. Najpierw zaznajomią się z nią prokuratorzy, obrońcy czy pełnomocnicy. Od końcowych wniosków biegłych zależy, czy Mieszko R. odpowie przed sądem i czy w chwili popełnianego czynu był poczytalny.
Student podejrzewany o zabójstwo po tym, jak zakończył obserwację, wrócił do aresztu w Radomiu. W sierpniu przedłużono mu areszt o kolejne sześć miesięcy, co oznacza, że będzie tam przebywał minimum do lutego 2026 roku.
Zabójstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Zginęła pracująca tam kobieta
Do zdarzenia doszło 7 maja 2025 roku na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Mieszko R. zaatakował pracującą tam portierkę siekierą. W wyniku doznanych urazów zmarła na miejscu. Napastnik zadał rany również pracownikowi Straży UW, który w stanie ciężkim trafił do szpitala.
22-latka zatrzymano krótko po ataku, a przyczyniła się do tego interwencja oficera Służby Ochrony Państwa. Student już kolejnego dnia usłyszał trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa oraz znieważenie zwłok.