Żadne 60 czy 65 lat. Taki ma być nowy wiek emerytalny w Polsce
Eksperci opublikowali nowy raport, w którym zaprojektowali reformę systemu emerytalnego. Emerytura przysługiwałaby kobietom i mężczyznom dopiero po ukończeniu 67. roku życia. Specjaliści namawiają także do redukcji innych świadczeń socjalnych.
Reforma finansów publicznych
Na koniec stycznia 2025 roku Warsaw Enterprise Institute (WEI) we współpracy z Forum Obywatelskim opublikowało ważny raport dot. finansów publicznych. W projekcie: „Budżetowy S.O.S. Jak wyprowadzić finanse publiczne na prostą w ciągu trzech lat” eksperci napisali, że jednym z kluczowych czynników będzie reforma systemu emerytalnego.
Wśród elementów nowelizacji WEI wymienia:
- likwidację trzynastej i czternastej emerytury,
- powrót do waloryzacji świadczeń według ustawowych zasad,
- stopniowe dostosowanie wieku emerytalnego do zmian demograficznych oraz
- zahamowanie rozrostu administracji publicznej.
Jak zaznacza organizacja:
Programy społeczne, takie jak 800+, powinny być lepiej adresowane, a nowe świadczenia wprowadzane wyłącznie wtedy, gdy mają trwałe finansowanie.
Emerytura od 67 lat?
Według autorów raportu WEI „dostosowanie wieku emerytalnego do zmian demograficznych” miałoby oznaczać nowy próg wieku emerytalnego. W przypadku obu płci byłoby to 67 lat. Organizacja zaznacza, że długość życia Polaków i Polek rośnie z roku na rok. Zaznacza przy tym, że obecny system jest pełen paradoksów:
W naszym kraju kobiety mogą przechodzić na emeryturę już w wieku 60 lat. Mężczyźni muszą pracować o 5 lat więcej, mimo że żyją średnio o 7 lat krócej.
Niestety takie rozwiązania są nie tylko nielogiczne, ale przede wszystkim generują dodatkowe obciążenie dla budżetu państwa, w wysokości dziesiątek miliardów złotych.
Czy można pracować na emeryturze?
W projekcie WEI eksperci zaznaczają, że obecnie w naszym kraju wielu emerytów pozostaje aktywnych zawodowo. Specjaliści rekomendują, aby państwo odgórnie zachęcało seniorów do pozostania na rynku pracy. Z powodu dużego doświadczenia miałoby to pozytywny wpływ na rynek, a jednocześnie znacznie ograniczałoby skutki kryzysu demograficznego.
Aby zachęcić obywateli w wieku poprodukcyjnym do kontynuowania kariery zawodowej, rząd mógłby:
- wprowadzić ulgi podatkowe,
- zmniejszyć wysokość składek,
- premiować późniejsze przejście na emeryturę czy
- zaoferować wsparcie dla firm zatrudniających osoby starsze.
Reakcja ZUS
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) nie planuje zmian w systemie emerytalnym. Prezes organizacji Zbigniew Derdziuka wielokrotnie podkreśla, że instytucja ealizuje aktualne przepisy, a wiek emerytalny 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn pozostaje bez zmian.
Mimo wszystko temat pozostaje otwarty, gdyż coraz więcej ekspertów alarmuje, że reforma jest niezbędna dla ustabilizowania się finansów państwa.