Wpadka w „Jeden z dziesięciu”. Tadeusz Sznuk wypaczył wynik odcinka?
W programie „Jeden z dziesięciu” doszło do nieoczekiwanej sytuacji. Wpadka, która wydarzyła się w jednym z najnowszych odcinków, być może miała wpływ na ostateczny wynik finału.
Wpadka w „Jeden z dziesięciu”
Na antenę TVP 2 powrócił kultowy teleturniej „Jeden z dziesięciu”, a wraz z nim pojawił się zupełnie nowy odcinek. Niestety już na samym początku doszło do nieoczekiwanej sytuacji, która następnie, być może, wpłynęła na wynik.
Okazuje się, że omyłkowo jedna z uczestniczek wyznaczyła osobę do odpowiedzi, choć nie powinna tego robić, ponieważ nie była to jej kolej. Prowadzący program Tadeusz Sznuk nie zareagował. Uwagę na to zdarzenie zwrócili internauci.
Historia zaczyna się na 19 pytań do końca: Pani Małgorzata (nr 3) odpowiada poprawnie i wyznacza panią Zuzannę (nr 2). Pani Zuzanna odpowiada dobrze i wyznacza pana Krzysztofa (nr 1). Pan Krzysztof odpowiada błędnie i traci ostatnią szansę – w tej sytuacji dalej wyznaczać powinna pani Zuzanna. Tymczasem po chwili ciszy… pytanie wyznacza pani Małgorzata. I to panią Zuzannę – osobę, która jako ostatnio prawidłowo odpowiedziała! – czytamy na X.
Wpadka w teleturnieju. Internauta ma pomysł na „formę sportowego zadośćuczynienia”
Jak zauważa internauta w dalszej części swojego wpisu, uczestniczka, która powinna wskazać na przeciwnika, nie zareagowała na pomyłkę, być może z powodu stresu. Zwrócił uwagę na coś jeszcze.
Pani Zuzanna – co zrozumiałe w stresie – nie zareagowała, nie zostało jej przypomniane, że to ona wyznacza. Pani Małgorzata mogła uznać, sugerując się ciszą, że to jej kolej (dosłownie chwilę wcześniej sama wyznaczała). Wszystko działo się bardzo szybko. Pan Tadeusz nie przerwał gry, ale największy kamyczek jest jednak do ogródka reżyserki – to tam powinno zostać wychwycone. Gra potoczyła się dalej, choć to pani Zuzanna powinna wskazać osobę do pytania – siebie albo panią Małgorzatę – czytamy.
Jednocześnie internauta uważa, że wprawdzie nie ma takiej pewności, ale jest opcja, że gdyby nie doszło do tej pomyłki, wynik mógłby być inny. Następnie podkreślił, że uczestniczka powinna otrzymać miejsce w Wielkim Finale. Jego zdaniem to byłaby świetna opcja do „sportowego zadośćuczynienia”.
Nie wiadomo, co wydarzyłoby się dalej. Pani Zuzanna odpowiedziała poprawnie – więc gdyby wskazała siebie, miałaby 20 pkt zamiast 10. Jeśli wskazałaby panią Małgorzatę – nie wiemy, czy padłaby dobra odpowiedź. Jedno jest pewne: logika gry została w tym momencie zaburzona. Obie panie dotarły do końca finału bez utraty szans, ale pani Małgorzata wygrała większą liczbą punktów (162 vs. 141). Bardzo przykra sytuacja – błędy zdarzają się nawet najlepszym. Jednak w tej sytuacji wydawca „Jednego z Dziesięciu” powinien coś zrobić. Moim zdaniem pani Zuzannie – która zakończyła grę, zachowując szansę i wynikiem 141 pkt – należy się miejsce w Wielkim Finale jako forma sportowego zadośćuczynienia – napisał.
Poważny błąd w 1. odcinku 153. serii Jednego z Dziesięciu.
— Wiktor Strzelczyk (@wiko_strz) March 7, 2026
Wiecie, że jako uczestnik i widz zawsze piszę o tym teleturnieju w samych superlatywach. Dziś jednak wydarzyła się sytuacja, która mogła wpłynąć na wynik odcinka.
Historia zaczyna się na 19 pytań do końca:
1️⃣ Pani… pic.twitter.com/dC1nVXEyRG