Ujawniono nazwiska Polaków z akt Epsteina. Donald Tusk od razu zareagował

Donald Tusk. Fot. KAPiF Donald Tusk. Fot. KAPiF

Premier Donald Tusk ogłosił powołanie specjalnego zespołu, który zajmie się polskimi wątkami w aktach Jeffreya Epsteina. Dokumenty ujawniają kontakty finansisty z wpływowymi osobami na całym świecie, a wśród nich pojawiają się także polskie nazwiska.

Polskie wątki w aktach Epsteina

Premier Donald Tusk ogłosił powstanie specjalnego zespołu, który zajmie się analizą polskich wątków w opublikowanych niedawno aktach Jeffreya Epsteina. Dokumenty dotyczą kontrowersyjnego amerykańskiego finansisty, znanego ze stręczycielstwa i kontaktów z bogatymi oraz wpływowymi osobami na całym świecie, w tym politykami i celebrytami.

Nie przypominamy sobie tak wielkiej afery dotyczącej tak wielu wpływowych ludzi – mówi rozmówca z otoczenia premiera Tuska, podkreślając wagę problemu.

Mamy gościa, który jest u szczytu władzy, chce sterować światem i ma w tym wsparcie czołobitnej, europejskiej prawicy.

Zobacz więcej: Były premier Norwegii w aktach Epsteina. Ruszyło śledztwo

Donald Tusk powołuje zespół

W dokumentach pojawiają się nazwiska polskich kobiet i osób z życia publicznego. Eksperci zastrzegają jednak, że sama wzmianka nie musi świadczyć o popełnieniu przestępstwa. Zespół, który powoła Tusk, będzie miał charakter roboczy i operacyjny, a jego zadanie powierzono ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi oraz ministrowi koordynatorowi służb Tomaszowi Siemoniakowi.

Nie wiemy nawet, czy będą jakieś konkretne efekty tych prac, np. w postaci zarzutów dla konkretnych osób. Ale od tego jest prokuratura, by takie rzeczy posprawdzać. A może po zapowiedzi premiera zaczną się zgłaszać sygnaliści? – zastanawia się rozmówca z kręgów rządowych.

Do zespołu mają wejść prokuratorzy i policjanci, którzy mają przeanalizować miliony dokumentów i wskazać ewentualne wątki wymagające postępowania.

Zobacz więcej: Pod tylne wejście szpitala zajechał czarny samochód. Przełomowe wieści ws. Kaczyńskiego

Rosyjskie powiązania w aktach Epsteina

Jednym z interesujących aspektów akt Epsteina są wątki łączące jego działalność z Kremlem. Część komentatorów uważa, że wyspa finansisty mogła służyć jako „pułapka” (tzw. honey trap) do kompromitowania i szantażowania zachodnich elit.

Coraz więcej komentatorów i ekspertów zakłada, że była to operacja rosyjskiego KGB. tzw. honey trap, słodka pułapka, zastawiona na elity świata zachodniego, głównie USA – mówił Tusk przed posiedzeniem rządu.

Decyzja premiera Donalda Tuska

Decyzja premiera ma również wymiar krajowy. Powołanie zespołu ma osłabić PiS, który w ostatnich miesiącach mocno budował swój wizerunek na relacjach z administracją Donalda Trumpa.

PiS jest w głupiej sytuacji. Jedyny ich oręż, odkąd przejęliśmy rządy, to Trump – podkreśla rozmówca z otoczenia premiera.

Donald Tusk jednocześnie stara się nie szkodzić relacjom z USA, podkreślając, że interesują go wyłącznie polskie wątki akt Epsteina.

Wiadomo, że chcemy dobrze żyć z USA, ale nie da się udawać, że czegoś nie ma. Nie będziemy się zajmować Trumpem, Gatesem czy Clintonem. Interesują nas tylko polskie wątki – tłumaczy osoba z otoczenia premiera.

Komentarz Donalda Tuska

Eksperci zwracają uwagę, że praca zespołu będzie długotrwała ze względu na ogrom dokumentów do przejrzenia.

Taki zespół zapewne będzie pracował długo i wnikliwie studiował akta, w końcu do przejrzenia jest olbrzymia liczba dokumentów – mówi polityk Koalicji Obywatelskiej.

Premier Donald Tusk podkreśla również wagę ujawnionych rosyjskich powiązań i znaczenie wnikliwej analizy.

Skoro jest to w papierach, to należy się tym zająć, niech w USA rozliczają kogo chcą. Podobnie w innych krajach, do czego premier zresztą sam dziś zachęcał – dodaje rozmówca z otoczenia szefa rządu.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze