Turystyczny raj wprowadza rewolucyjną zmianę. Dotknie też Polaków
Tajlandia zaostrza przepisy dla turystów. Od teraz skraca się okres ruchu bezwizowego. Odwiedzający muszą przygotować się na istotne zmiany.
Tajlandia zaostrza przepisy dla turystów
Tajlandia zaostrza przepisy dla turystów. Zgodnie z nowym postanowieniem rządu, od teraz obcokrajowcy z krajów m.in. strefy Schengen, Wielkiej Brytanii czy USA, będą mogli pozostać bez wizy tylko do 30 dni.
Podkreślono, że w przypadku niektórych państw czas ten będzie ograniczony tylko do 15 dni. Poprzednio do Tajlandii można było polecieć na 60 dni w ruchu bezwizowym. Rząd argumentuje tę decyzję walką z przestępczością.
Czytaj także: Pod żadnym pozorem nie podróżuj do tych krajów. MSZ pilnie ostrzega
Decyzja uderzy w turystykę?
Choć Tajlandia wydaje się turystycznym rajem i popularnym kierunkiem, to wciąż liczba odwiedzających jest mniejsza niż przed 2020 rokiem. W 2024 ruch bezwizowy wydłużony do 60 dni, aby ożywić gospodarkę i turystykę. Niestety według obserwacji rządzących, oprócz zysków turystycznych, zwiększyła się także przestępczość, w tym handel narkotykami i przemoc fizyczna.
Liczba turystów ostatnio znów spadła przez wojnę w Iranie. Odwiedzających z Bliskiego Wschodu jest mniej, ale dotyczy to także Europy. Częstą przesiadką był bowiem Dubaj, który od kilku miesięcy był nękany przez irańskie drony i rakiety.
Zobacz też: Polacy zatrzymani przez Izrael. MSZ wydało pilny komunikat
O czym pamiętać podczas podróży do Tajlandii?
Przed podróżą do Tajlandii warto zadbać o kilka podstawowych kwestii. Najważniejsze z nich to:
- dokumenty i wiza,
- ubezpieczenie,
- sprawdzenie pogody,
- wymagane i opcjonalne szczepionki przeciw chorobom (np. przenoszonym przez komary),
- kupienie odpowiedniej ilości gotówki.
Tajlandia to turystyczny raj, jednak trzeba pamiętać o poszanowaniu kultury i lokalnych zwyczajów. Choć jest to kraj bezpieczny, w ostatnim czasie zdarzają się zbrojne starcia na granicy z Kambodżą, czy też coraz częstsze zorganizowane grupy przestępcze.