Ten kraj będzie następny po Ukrainie? Rosja wzmacnia obecność przy granicy NATO
Z najnowszej analizy zdjęć satelitarnych wynika, że Rosja wzmacnia swoją obecność wojskową nieopodal granicy z Finlandią. Garnizon, który obecnie modernizuje Władimir Putin, był opuszczony od lat 90. Eksperci wspomnieli o przygotowaniach do ewentualnego konfliktu z NATO.
Władimir Putin modernizuje opuszczony garnizon
Jak wynika z ustaleń fińskiego portalu Yle, Rosja prężnie działa przy odbudowie starego garnizonu w Pietrozawodsku. Miejsce to było nieużywane od lat 90., a po modernizacji rzekomo stanie się bazą dla 44. Korpusu Armijnego. To oznacza, że w odrestaurowanej jednostce może stacjonować nawet 15 tysięcy kolejnych żołnierzy.
Z analizy zdjęć satelitarnych wynika, że praca w tamtejszym rejonie wre. Yle informuje, że pojawiły się tam liczne pojazdy wojskowe i około 50 ciężarówek. Dodatkowo trwa tam wycinka drzew. Jak wynika z podawanych informacji, działania te wykonywane są około 160 kilometrów od granicy Finlandii.
Rosja wzmocniła swoją obecność przy granicy z NATO
Również Amerykański Instytut Badań nad Wojną zwrócił uwagę na działania Rosji. W najnowszym raporcie wspomniano o rozbudowie rosyjskiej infrastruktury wojskowej, tłumacząc, że być może to przygotowanie pod potencjalny konflikt z NATO.
Rosja buduje infrastrukturę wojskową w pobliżu granicy z Finlandią, prawdopodobnie w ramach szerszych wysiłków na rzecz ekspansji militarnej, której celem jest przygotowanie sił rosyjskich na potencjalny przyszły konflikt z NATO – czytamy na X.
Ekspert ocenia działania Rosji i plany na modernizację starego garnizonu
Yle podaje, że Rosjanie budują również miasteczko wojskowe, które ma znajdować się około 115 km od granicy kraju. Planowo ma powstać także infrastruktura cywilna, tj. ośrodek zdrowia czy gazociąg.
Głos w tej sprawie zabrał major rezerwy Marko Eklunda. Jego zdaniem działania to odpowiedź na rozszerzenie NATO o Finlandię.
Zmiany tuż za wschodnia granicą Finlandii pokazują, że Rosja realizuje zapowiedzi wzmocnienia granic z krajami Sojuszu – tłumaczył podczas rozmowy z Yle.