Skandal na maturze 2026. Telefony na sali i pierwsze unieważnione egzaminy
Tegoroczne egzaminy maturalne rozpoczęły się skandalem związanym z naruszeniem regulaminu przez zdających. Centralna Komisja Egzaminacyjna potwierdziła unieważnienie kilkunastu egzaminów z języka polskiego na poziomie podstawowym z powodu wniesienia na salę zakazanych przedmiotów.
Przyczyny unieważnienia matury
Głównym powodem radykalnych decyzji CKE było wnoszenie przez uczniów telefonów komórkowych oraz publikowanie w mediach społecznościowych zdjęć arkuszy w trakcie trwania testu. Dla ukaranych maturzystów oznacza to dotkliwe konsekwencje.
Brak prawa do poprawki w sierpniu oraz wykluczenie z tegorocznej rekrutacji na studia. Ponowne podejście do egzaminu dojrzałości będzie dla nich możliwe dopiero w przyszłym roku.
Zobacz więcej: Darmowe bilety od PKP Intercity. Jak jeździć bezpłatnie?
Próba oszustwa podczas matur
Wiceminister Katarzyna Lubnauer podkreśliła na antenie RMF FM, że obecne przypadki „wycieków” różnią się od tych z przeszłości, ponieważ dochodzi do nich już po rozdaniu arkuszy, co ogranicza ich szkodliwość systemową.
Zauważyła również, że dla niektórych grup, jak absolwenci techników z tytułem zawodowym, matura bywa traktowana jedynie jako próba bez presji na jej zdanie. Resort przypomina, że jedynym wyjątkiem od zakazu posiadania elektroniki są urządzenia medyczne niezbędne do monitorowania zdrowia.
Zobacz więcej: Nawet 7500 zł podatku za mieszkanie. Projekt ustawy już w Sejmie
Obowiązkowy egzamin z matematyki
Po trudnym początku z językiem polskim, 5 maja maturzyści przystąpili do obowiązkowego egzaminu z matematyki. CKE po raz kolejny zaapelowała o rygorystyczne przestrzeganie zasad dotyczących urządzeń elektronicznych, aby uniknąć kolejnych unieważnień. Oficjalne arkusze wraz z rozwiązaniami z dzisiejszych testów mają zostać udostępnione opinii publicznej niezwłocznie po zakończeniu pracy wszystkich komisji.