Potężny pożar największej galerii handlowej w Królewcu. Są ranni
W centrum handlowym Gigant w Królewcu doszło do ogromnego pożaru. Jak przekazano, w wyniku zdarzenia część osób odniosła obrażenia, a płomienie objęły aż 1000 m². Przyczyny i okoliczności pozostają niewyjaśnione, media mieszają się w zeznaniach.
Pożar galerii handlowej Gigant w Rosji
W niedzielę 5 kwietnia w miejscowości Królewiec (Rosja) w galerii handlowej Gigant wybuchł pożar. Nad budynkiem od godziny 12:00 unoszą się kłęby czarnego dymu. Największe centrum handlowe w mieście stanęło w płomieniach ognia, który objął około 1000 m². W środku znajdowały się m.in.: sklepy, supermarket, kino, strefa gastronomiczna oraz centrum rozrywki. Zapaliła się jednak przede wszystkim zewnętrzna część obiektu:
Fasada płonie, a pożar obejmuje 1000 metrów kwadratowych – przekazał gubernator obwodu Aleksiej Biesprozwannych.
Słowa urzędnika były cytowane przez lokalne media. Wypowiedzieli się także inni politycy.
Мощный пожар в калининградском ТЦ «Гиант» — пламя охватило несколько этажей здания, огонь перекинулся на припаркованные автомобили. pic.twitter.com/WG0fX6vUNo
— Пан Пачковский (@Q0MT6pFmbVqynsM) April 5, 2026
„Zmobilizować wszystkie siły”
Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (MSN) w Rosji poinformowało o okolicznościach zdarzenia. Jak przekazali, w budynku znajdowało się wiele materiałów łatwopalnych:
Gaszenie pożaru jest utrudnione ze względu na wysokie obciążenie ogniowe i obecność materiałów łatwopalnych w środku. W gaszeniu pożaru bierze udział 75 osób i 15 jednostek straży ze specjalistycznym sprzętem.
W wyniku pożaru grupa osób odniosła obrażenia. W obliczu tego Biesprozwannych wydał polecenie Ministerstwu Zdrowia (MZ) w Rosji, aby zmobilizować wszystkie siły i środki. Uspokoił jednak, że póki co nie ma informacji o zmarłych w wyniku zdarzenia:
Obecnie nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych.
Co tak naprawdę się wydarzyło?
Według stacji Masz pożar wybuchł na drugim piętrze galerii handlowej Gigant. Jego przyczyną miały być prace remontowe, podczas których zapaliły się materiały budowlane przechowywane na dachu. Z kolei według portalu Westia ogień pojawił się na początku na pierwszej, potem na drugiej, a następnie na trzeciej kondygnacji. Następnie miał przenieść się na parking. Natomiast kanał 112 podał, że to samochód, stojący pod centrum, zapalił się jako pierwszy, a dopiero potem pożar objął cały obiekt. Co wydarzyło się naprawdę? Może się nie dowiemy.
Warto zauważyć, że od rozpoczęcia wojny w Ukrainie obszar Królewca pozostawał wolny od działań wojennych. Dotychczas jedynie skutki agresji rosyjsko-ukraińskiej mieszkańcy tego regionu odczuli poprzez wzrost cen. Niewiadomo, czy dzisiejsze zdarzenie miało związek z konfliktem.