Potężny pożar fabryki. 54 osoby zostały ranne, 14 zaginionych
Fabryka w Korei Południowej stanęła w płomieniach. W wyniku pożaru zmarło już 14 osób, a z okolicznych domów ewakuowano wielu mieszkańców. Nad okolicą unosi się toksyczny dym, a ze względu na substancje znajdujące się w fabryce akcja gaśnicza jest utrudniona.
Pożar w Daejeon (Korea Południowa)
W piątek 20 marca doszło do pożaru w fabryce części samochodowych firmy Hankook Tire. Do zdarzenia doszło w Daejeon (Korea Południowa) po godzinie 13:00 czasu lokalnego (5:00 CET). W zakładzie było wtedy około 170 pracowników. Pożar wybuchł w jednej z głównych hal produkcyjnych, a nad okolicą pojawiły się gęste kłęby czarnego dymu.
WATCH: Massive plumes of smoke due to massive fire at auto parts factory in Daejeon, South Korea.
— Open Source Intel (@Osint613) March 20, 2026
At least 50 people were injured, 35 of them seriously, according to Yonhap. Others feared missing.
Contributed by @AZ_Intel_. pic.twitter.com/vAKtmdr6Bt
Nie żyje 14 osób
W chwili zdarzenia fabryka była czynna, a w środku znajdowało się 170 pracowników. Lokalne służby przekazały, że nie udało się nawiązać kontaktu z 14 osobami. Poszkodowane zostały 24 osoby, które zatruły się toksycznym dymem oraz wyskakiwały przez okna z budynku pochłoniętego przez ogień. Informacje te przekazała lokalna agencja Yonhap.
Jak zapowiedziano władze planują wnikliwe przebadanie tej tragedii w celu ustalenia przyczyn i okoliczności zdarzenia.
Akcja ratunkowa
W akcji ratunkowej brało udział 90 pojazdów gaśniczych oraz ponad 200 funkcjonariuszy straży pożarnej. Na miejscu pojawiły się również śmigłowce służb leśnych. Konstrukcja wykazywała wysokie ryzyko zawalenia, a jeden z dwóch budynków kompleksu uległ całkowitemu zniszczeniu. W dodatku jak przekazał Yonhap:
W środku znajduje się ok. 200 kg sodu, który w kontakcie z wodą może spowodować eksplozję.
Li Dze Mjung, prezydent Korei Południowej, ogłosił zmobilizowanie wszelkich dostępnych zasobów, aby opanować pożar i ratować ludzi. Warto zaznaczyć, że tego typu procedura obowiązuje tylko w sytuacjach, kiedy skala katastrofy przekracza możliwości lokalnych samorządów. Ewakuowano także mieszkańców okolicznych domów oraz wstrzymano kursy linii kolejowej KTX. Unoszący się dym ma bowiem toksyczne właściwości.