Pokazał, co wyprawiają klienci w Biedronce. Gdy to zobaczył, od razu złapał za telefon
Czy paczka szynki powinna leżeć na worku z cebulą? Kamil, twórca profilu „Pomysłodawcy” na Facebooku, podczas czwartkowych zakupów natknął się na widok, który wyprowadził go z równowagi. Jego relacja to apel o szacunek do jedzenia i pracy innych.
Mięso wśród warzyw w Biedronce
Sytuacja powtarza się w wielu sklepach. Klient wkłada produkt do koszyka, ale w połowie zakupów zmienia zdanie. Zamiast odnieść towar do lodówki, porzuca go tam, gdzie akurat stoi. Tym razem padło na dział warzywny.
Ktoś szedł, nagle zmienił zdanie i zostawił paczkę mięsa na dziale z warzywami. Przejście kilkunastu metrów do lodówki? Dla niektórych to za dużo! – relacjonuje oburzony Kamil.
Autor profilu przypomina: wędlina czy mięso pozostawione poza lodówką natychmiast tracą przydatność do spożycia. Zgodnie z rygorystycznymi procedurami bezpieczeństwa żywności, pracownik, który znajdzie taki produkt po nieokreślonym czasie, musi go wyrzucić.
Zobacz więcej: Polacy pójdą dziś do Biedronki i mocno się zdziwią. Sieć zmieniła godziny otwarcia, jest ważny komunikat
Marnowanie żywności przez klientów
Kamil zauważa, że takie zachowanie uderza nie tylko w estetykę sklepu, ale przede wszystkim w portfele wszystkich klientów.
-
Marnowanie żywności: Pełnowartościowy produkt ląduje w koszu przez zwykłe lenistwo.
-
Wzrost cen: Sieci handlowe wliczają straty z tytułu zniszczonego towaru w marże, co finalnie podbija ceny na półkach.
-
Bakterie: Pozostawione w cieple mięso to idealne pożywienie dla drobnoustrojów, co stwarza zagrożenie higieniczne dla innych produktów.
Zobacz więcej: Kultowa marka otwiera pierwszy sklep w Polsce 13 marca. Wiemy, gdzie będzie
Pracownicy: „Zwątpiłem w ludzkość”
Podczas wizyty w Biedronce autor postu rozmawiał z obsługą sklepu. Historie, które usłyszał, mrożą krew w żyłach. Pracownicy regularnie znajdują zamrożone produkty ukryte za chipsami czy nabiał porzucony przy chemii gospodarczej. Dla personelu, który i tak ma ręce pełne roboty, to dodatkowy obowiązek sprzątania.
Marnowanie żywności: Pełnowartościowy produkt ląduje w koszu przez zwykłe lenistwo.
Wzrost cen: Sieci handlowe wliczają straty z tytułu zniszczonego towaru w marże, co finalnie podbija ceny na półkach.
Bakterie: Pozostawione w cieple mięso to idealne pożywienie dla drobnoustrojów, co stwarza zagrożenie higieniczne dla innych produktów.
Zobacz więcej: Kultowa marka otwiera pierwszy sklep w Polsce 13 marca. Wiemy, gdzie będzie
Pracownicy: „Zwątpiłem w ludzkość”
Podczas wizyty w Biedronce autor postu rozmawiał z obsługą sklepu. Historie, które usłyszał, mrożą krew w żyłach. Pracownicy regularnie znajdują zamrożone produkty ukryte za chipsami czy nabiał porzucony przy chemii gospodarczej. Dla personelu, który i tak ma ręce pełne roboty, to dodatkowy obowiązek sprzątania.
Apel o kulturę
Twórca „Pomysłodawców” kończy swój wpis krótką instrukcją dla zapominalskich:
-
Odniesienie na miejsce: Zajmuje zazwyczaj mniej niż minutę.
-
Przekazanie obsłudze: Jeśli naprawdę nie masz czasu, oddaj produkt pracownikowi przy kasie lub na hali. To lepsze niż skazanie jedzenia na zmarnowanie.
Odniesienie na miejsce: Zajmuje zazwyczaj mniej niż minutę.
Przekazanie obsłudze: Jeśli naprawdę nie masz czasu, oddaj produkt pracownikowi przy kasie lub na hali. To lepsze niż skazanie jedzenia na zmarnowanie.