Pilne alerty IMGW. Potężne ulewy już nad Polską, wiemy gdzie będzie najgorzej
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia dla trzynastu województw. Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju, gdzie intensywne opady deszczu mogą prowadzić do gwałtownych wzrostów stanów wód i lokalnych podtopień.
Prognoza pogody na niedzielę i poniedziałek 19/20 kwietnia
Zjawiska o największym natężeniu (alerty II stopnia) spodziewane są w pasie zachodnim. Prognozowana wysokość opadów może tam wynieść od 40 mm do 50 mm, a lokalnie nawet 60 mm.
Ostrzeżenia i alerty RCB zostały wysłane do mieszkańców województw:
-
Dolnośląskiego (całe województwo)
-
Lubuskiego (całe województwo)
-
Wielkopolskiego (szczególnie część zachodnia i powiat złotowski)
Alerty I stopnia przed intensywnym deszczem i burzami obowiązują również w województwach:
-
Zachodniopomorskim, Opolskim, Śląskim, Łódzkim, Świętokrzyskim, Małopolskim, Podkarpackim, Mazowieckim, Pomorskim oraz Kujawsko-Pomorskim.
Gdzie i kiedy spodziewać się deszczu?
-
Zachód (lubuskie, dolnośląskie, zachodniopomorskie): Najsilniejsze ulewy rozpoczną się w niedzielę (19 kwietnia) około godziny 15:00 i potrwają nieprzerwanie do poniedziałku (20 kwietnia) do godziny 15:00.
-
Centrum i Południe (opolskie, śląskie, wielkopolskie): Tutaj front dotrze nieco później. Główna fala opadów prognozowana jest od godziny 22:00 w niedzielę do godzin popołudniowych w poniedziałek.
-
Pozostałe regiony: Alerty pozostają w mocy aż do wtorku do godziny 10:00, ze względu na przemieszczający się powoli front atmosferyczny.
Śnieg w górach i gwałtowny spadek temperatury
Jednak nie tylko deszcz czeka Polaków. Nad Polskę zmierza bowiem gwałtowny spadek temperatury. Podczas gdy na wschodzie termometry mogą jeszcze wskazać kilkanaście stopni, na zachodzie i w centrum temperatura maksymalna wyniesie zaledwie 7–11°C.
W Tatrach i Karkonosz
Dolnośląskiego (całe województwo)
Lubuskiego (całe województwo)
Wielkopolskiego (szczególnie część zachodnia i powiat złotowski)
Alerty I stopnia przed intensywnym deszczem i burzami obowiązują również w województwach:
-
Zachodniopomorskim, Opolskim, Śląskim, Łódzkim, Świętokrzyskim, Małopolskim, Podkarpackim, Mazowieckim, Pomorskim oraz Kujawsko-Pomorskim.
Gdzie i kiedy spodziewać się deszczu?
-
Zachód (lubuskie, dolnośląskie, zachodniopomorskie): Najsilniejsze ulewy rozpoczną się w niedzielę (19 kwietnia) około godziny 15:00 i potrwają nieprzerwanie do poniedziałku (20 kwietnia) do godziny 15:00.
-
Centrum i Południe (opolskie, śląskie, wielkopolskie): Tutaj front dotrze nieco później. Główna fala opadów prognozowana jest od godziny 22:00 w niedzielę do godzin popołudniowych w poniedziałek.
-
Pozostałe regiony: Alerty pozostają w mocy aż do wtorku do godziny 10:00, ze względu na przemieszczający się powoli front atmosferyczny.
Śnieg w górach i gwałtowny spadek temperatury
Jednak nie tylko deszcz czeka Polaków. Nad Polskę zmierza bowiem gwałtowny spadek temperatury. Podczas gdy na wschodzie termometry mogą jeszcze wskazać kilkanaście stopni, na zachodzie i w centrum temperatura maksymalna wyniesie zaledwie 7–11°C.
W Tatrach i Karkonoszach warunki stały się zimowe. Wysoko w górach spadnie śnieg. Prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej o 5 do 12 cm. Służby apelują o rezygnację z wyjść w wyższe partie gór, gdzie
Zachodniopomorskim, Opolskim, Śląskim, Łódzkim, Świętokrzyskim, Małopolskim, Podkarpackim, Mazowieckim, Pomorskim oraz Kujawsko-Pomorskim.
Gdzie i kiedy spodziewać się deszczu?
-
Zachód (lubuskie, dolnośląskie, zachodniopomorskie): Najsilniejsze ulewy rozpoczną się w niedzielę (19 kwietnia) około godziny 15:00 i potrwają nieprzerwanie do poniedziałku (20 kwietnia) do godziny 15:00.
-
Centrum i Południe (opolskie, śląskie, wielkopolskie): Tutaj front dotrze nieco później. Główna fala opadów prognozowana jest od godziny 22:00 w niedzielę do godzin popołudniowych w poniedziałek.
-
Pozostałe regiony: Alerty pozostają w mocy aż do wtorku do godziny 10:00, ze względu na przemieszczający się powoli front atmosferyczny.